sobota, 20 kwietnia 2013

Corine de Farme - płyn micelarny do demakijażu oczu.



Corine de Farme - płyn micelarny do demakijażu oczu

Płyn do demakijażu oczu zawierający micele - cząsteczki, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż z nawet najbardziej wrażliwych oczu. Płyn wzbogacony wyciągiem z Piwonii o właściwościach tonizujących i zapewniającym przyjemne uczucie świeżości. Nie pozostawia tłustej warstwy i nie powoduje podrażnień wokół oczu. Testowany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną. Polecany dla osób noszących szkła kontaktowe.
  • 97% składników pochodzenia naturalnego.
  • 3% składników syntetycznych łagodnych dla skóry, zapewniający trwałość i optymalną skuteczność.
  • Komfort i bezpieczeństwo: hipoalergiczny, nie zawiera alkoholu, bez parabenów i sztucznych barwników. Kompozycja zapachowa bez ftalatów.


Moja opinia:
  • Kosmetyk ma wygodne a zarazem praktyczne opakowanie o pojemności 125 ml, zamykane na "klik". 
  • Jego zapach jest delikatny, naturalny, niedrażniący.
  • Co ważne - nie zawiera alkoholu, który podrażnia i przesusza skórę.
  • Jest delikatny i skuteczny.
  • Szybko radzi sobie z demakijażem oczu, nie podrażniając ich, nie powodując zaczerwienienia skóry.
  • Nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy.
  • Polecam dla osób noszących soczewki kontaktowe oraz dla oczu wrażliwych.
  • Jest wydajny - jego niewielka ilość wystarczy, by zmyć makijaż oczu.
  • Cena kosmetyku nie jest wygórowana i waha się w granicach ok. 11 zł. 

Jestem zdania, że warto zainwestować w ten płyn, ponieważ spełnia on swoje zadanie w całości, dodatkowo nie podrażniając wrażliwej skóry w okół oczu.  


Płyn micelarny otrzymałam do testów od Maliny




17 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam, aczkolwiek zastanawiałam się nad nim kiedyś. Być może zakupię go następnym razem, bo widzę, że jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli gdzieś go spotkam to kupię żeby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam, ale jak widzę warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zobaczyłam to opakowanie, to myślałam, że widzę zmywacz do paznokci ;D pierwsze słyszę o tej firmie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy się z nim nie spotkałam, ale z twojego opisu naprawdę fajny. Na razie mam zapasik, ale możne w niedalekiej przyszłości się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u ciebie widzę sprawdza się, ale czytałam u innych że niezbyt polecają

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam takiego produktu i nie spotkałam się z tą firmą;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tą firmę znam z kosmetyków dla dzieci, które były bardzo fajne, więc może i skuszę się na coś dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe gdzie go można dostać, bo jeszcze się z nim nie spotkałam. Chyba trzeba szukać w jakiś sklepach eko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również polubiłam tę firmę.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny, bo nie zawiera alkoholu...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam próbki kremu z tej firmy i jak dla mojej skóry są ok:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie ciężko z jego dostępnością stacjonarnie. Nie lubię kupować przez internet takich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już przestałam się bawić w mleczka czy płyny micelarne, dwufazowe itp. do demakijażu. Teraz tylko woda i samo GLOV :) Nie dość, że pozbywam się makijażu to dodatkowo dostrzegam oczyszczenie skóry z zaskórników :)

    OdpowiedzUsuń