niedziela, 11 października 2015

Ciasteczkowy umilacz jesiennych wieczorów


Jesienią, kiedy na dworze robi się coraz chłodniej, mam ochotę zaszyć się pod ciepłym kocem, popijając gorącą herbatę z cytryną. Długie wieczory sprzyjają paleniu świec, wosków, a także skłaniają do zabiegów pielęgnacyjnych. W moich domowych rytuałach nie brakuje też ciasteczka i nie mam wcale na myśli smakołyku do schrupania :) To o ciasteczku jest dzisiejszy wpis, zapraszam :)



 Nacomi - Mus do ciała nawilżający
ciasteczko 

Według producenta jest to kosmetyk, który posiada smaczny zapach ciasteczkowo-orzechowy. Działa jak delikatny, mocno nawilżający balsam do ciała, pozostawiając na skórze zapach świeżych, orzechowych ciasteczek. 

W miękkiej musowej konsystencji znajduje się:


  • Masło shea - wygładza i nawilża, nadaje skórze miękkości.  
  • Olej z pestek winogron - zmiękcza skórę i działając lekko ściągająco, wygładza ją i nadaje sprężystości.
  • Olej arganowy - intensywnie nawilża i odżywia skórę. Zwany jest eliksirem młodości.
  • Olej słonecznikowy - wzmacnia barierę skórną, zmiękcza, nawilża.
  • Ekstrakt z kakaowca - działa silnie nawilżająco i przeciwutleniająco.
  • Alkohol cetylowy - pomaga dostać się cennym składnikom w głąb skóry.
  • Witamina E - chroni przed wysuszeniem oraz osłabieniem elastyczności naskórka.

pojemność 150 ml
cena 25,50 
dostępność - sklep Nacomi 




Produkt zamknięty jest w plastikowym słoiczku z odkręcanym wieczkiem. Na opakowaniu znajdziemy wszystkie niezbędne informacje o nim: przeznaczenie, sposób używania, skład, pojemność, datę ważności. Wszystko jest czytelne i przejrzyste. 

Konsystencja kosmetyku jest lekka i puszysta, piankowa, jak przystało na mus.  Przypomina mi dobrze ubitą śmietankę. Podoba mi się taka forma produktu. Jest on wygodny w użyciu, przyjemnie się nabiera ze słoiczka. Przed nałożeniem na skórę, należy rozetrzeć go w dłoniach, wtedy zmienia konsystencję. 

Zapach musu zapewnia mi za każdym razem niezapomniane wrażenia. Cudowne, orzechowe ciasteczka, aż trudno się powstrzymać, by ich nie skosztować ;) Nie są za słodkie, absolutnie nie mdłe. Idealnie trafiają w mój gust.



W związku z tym, że kosmetyk zawiera w swoim składzie oleje, pozostawia na skórze delikatnie tłustą powłokę. Należy chwilę odczekać, by mus wchłonął się. 
Świetnie nawilża, wygładza i zmiękcza naskórek, widocznie go odżywiając. Przywraca komfort nawet mocno przesuszonej skórze. Pozostawia ją sprężystą i delikatnie pachnącą. 

Produkt jest wydajny i niesamowicie przyjemny w używaniu. Dzięki niemu mogę stworzyć domowe spa i zrelaksować się za sprawą jego przyjemnemu zapachu oraz zapewnić skórze idealną pielęgnację. 

Na uwagę zasługuje na pewno skład musu, z którym możecie zapoznać się poniżej. Produkty Nacomi są bardzo przyjazne dla skóry :)



Zapraszam również na stronę Nacomi na Facebooku, gdzie znajduje się mnóstwo ciekawych informacji, recenzji oraz konkursów :)


Znacie "ciasteczko" od Nacomi?


19 komentarzy:

  1. Nie znam tego kosmetyku ale mam taki malutki balsamik do ust z Nacomi z masłem shea i poprostu go uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu firmy wciąż kuszą nas nowymi rarytasami nawiązującymi do słodkości? Przecież nie można im się oprzeć ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmmmmmmm, ale pysznie się prezentuje! :D chętnie bym przygarnęła <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm jaki smakowity :) Już sobie wyobrażam jego smak... to znaczy zapach ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten mus, miałam nawet jeszcze dwie inne wersje. Składy super i przekłada się to na działanie. Borówkowa wersja pachnie obłędnie, polecam na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. od Nacomi miałam masło i było rewelacyjne, co prawda bardzo tłuste i skóra długo go wpijała, ale za to jaka była po tym nawilżona

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda fajnie, ale jak dla mnie chyba zbyt tłusty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam na ten mus chęć od dawna, kuszą mnie bardzo te ciasteczka. Zapach musi być obłędny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skusiłam się ale zamówiłam malinowy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Nocami nie miałam jeszcze nic, ten mus wygląda ciekawie i kusi ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki skład ma ładny! :)
    Chyba pobudza pracę ślinianek tym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń