poniedziałek, 14 października 2013

Moje odkrycie - maseczka drożdżowa!


Dawno temu robiłam domowym sposobem maseczki drożdżowe. Bardzo fajnie oczyszczały skórę, niemniej jednak przypominam sobie, że dosyć mocno wysuszały. O dobroczynnym działaniu drożdży, przypomniała mi Soraya. I tak w moje łapki wpadła maseczka tej firmy.


  Soraya - maseczka drożdżowa
silnie oczyszczająca


Informacje o produkcie: Maseczka drożdżowa błyskawicznie oczyszcza skórę oraz zmniejsza problemy cery trądzikowej i tłustej. Wzbogacona o Hydrolizat z Drożdży, hamujący czynności gruczołów i ograniczający tworzenie zaskórników, działa oczyszczająco i ściągająco. Cynk, Wyciąg z Trawy Cytrynowej oraz Acnacidol wykazują działanie silnie antybakteryjnie, walczą z bakteriami odpowiedzialnymi za pojawianie się wyprysków i stanów zapalnych.

- odblokowuje i zwęża rozszerzone pory
- działa antybakteryjnie, przez co ogranicza powstawanie wyprysków
- reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegając świeceniu się skóry
- łagodzi podrażnienia oraz stany zapalne
- wygładza nierówności skóry
- przywraca skórze świeży, zdrowy wygląd.




Moja opinia: Maseczka znajduje się w saszetce, która wystarcza na dwie aplikacje. Jej konsystencja jest gęsta a zapach delikatny - drożdżowy. Przed nałożeniem kosmetyku należy oczyścić twarz, by składniki zawarte w masce mogły się wchłaniać w naszą skórę. Produkt dobrze rozprowadza się po twarzy. Producent zaleca trzymanie maseczki na buzi przez 15-20 minut. W trakcie jej "noszenia" nie wystąpiły u mnie reakcje typu: pieczenie, swędzenie skóry, uczucie ściągnięcia czy jakiekolwiek inne. W tym czasie kosmetyk jednak aktywnie działał. Po zmyciu go z twarzy letnią wodą, moja skóra zdecydowanie widocznie się oczyściła. Szczególnie zaobserwowałam zmniejszenie się zaskórników oraz zwężenie porów. Skóra stała się bardziej odżywiona i zyskała zdrowszy wygląd. Odniosłam wrażenie, że krostki, które miałam na buzi, zostały złagodzone. Maseczka drożdżowa nie wysuszyła mojej skóry, czego się obawiałam. 


W moim przypadku, stosowanie jej 2 razy w tygodniu, zapewnia efekt świetnie oczyszczonej i promiennej skóry. Maseczka marki Soraya jest najsilniej działającym kosmetykiem tego typu, jaki miałam do tej pory okazję poznać. 


Kosmetyk nie wywołał u mnie niepożądanych reakcji skórnych i okazał się bardzo przyjazny dla mojej twarzy :)


pojemność 2 x 7,5 ml
cena - ok. 3 zł
moja ocena - 5/5


Znacie drożdżową maseczkę firmy Soraya? 
Jakie są Wasze ulubione maski oczyszczające? 







35 komentarzy:

  1. wole z drozdzy spozywczych domowa ;) eko ;) za duzo skladnikow mnie uczula w gotowych

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro mówisz, że taka dobra to musi być moja! W Rossmannie ją dostanę, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Rossmannie jest :) miałam ją dzisiaj w rękach ale nie wzięłam, no cóż będzie okazja iść ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś tonik tej firmy :) Pozytywnie wspominam

    OdpowiedzUsuń
  5. a dla normalnej/mieszanej cery też będzie dobra? pytam, bo producent mówi o cerze tłustej i trądzikowej.. Jednak bardzo mnie kusi takie oczyszczenie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszaną z tendencją do przesuszania i dla mnie jest dobra. Czasem nawet cera normalna wymaga przecież dobrego oczyszczenia :)

      Usuń
    2. Takiej odpowiedzi właśnie chciałam. ;) dziękuję.

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie, pamiętam że z tej serii kiedyś kiedyś (chyba miałam 13 lat) miałam żel i tonik ale chyba mnie lekko przesuszały. Jednak wtedy nie byłam w ogóle świadoma "kosmetycznego świata" więc pewnie teraz troszkę bardziej profesjonalnie bym do tego podeszła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie raz miałam strasznie przesuszoną buzię, jak byłam młoda ;) Ale wtedy nie było dużego wyboru kosmetyków i nie miałam pojęcia, jak zadbać o twarz, żeby było ok.

      Usuń
  7. musze sprawdzic cze bedzie dostepna w moim sklepie kosmetycznym bo maseczki oczyszczajace lubie najbardziej!buziaki x x x

    OdpowiedzUsuń
  8. używałam ją, bardzo z niej zadowolona byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uzywalam jej :-) i potwierdzam ze jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mialam tej maseczki i raczej nie bede miala.. ale drozdze sa dobre na wszystko :) sprobuj sobie sama zrobic domowa maseczke z drozdzy. nie bedzie pieknie pachniala ale zapewniam Cie, ze efekty beda lepsze niz po tej.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie jakiś powalających efektów nie dawała, ale ogólnie ją lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe jakby się u mnie sprawdziła na wrażliwej, suchej skórze

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie ta maseczka też sprawdziła się rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś często robiłam sobie maseczkę ze świeżych drożdży i mleka. Działa świetnie na tłustą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam tą maseczkę, u mnie średnio się spisała ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. tez ja uwielbiam :) jest bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  17. skoro zauważyłaś zwężenie porów, to muszę ją koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam ale już wiem jaki będzie mój kolejny zakup do akcji maliny:)Dzięki za pokazanie tego cuda pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kiedyś tą maseczkę, ale z tego co pamietam średnio się u mnie spisała

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie bym ja wypróbowała ;)


    http://www.podrozpokrainieherbaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. używałam i byłam zadowolona i muszę kolejny raz po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś jej używałam, ale na mnie aż takiego wrażenia nie zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobra maseczka, już po pierwszym użyciu przyspiesza wysychanie zmian skórnych. Dobrze oczyszcza, choć jak dla mnie mogłaby być trochę silniejsza w działaniu. Przyjemnie się ją stosuje, nie podrażnia, nie przesusza skóry, nie uczula. Zmywanie jej bez pomocy gąbeczki do mycia twarzy może być czasochłonne i mniej dokładne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też upodobałam sobie drożdże w kosmetyce, chyba przede wszystkim dlatego, że bardzo dobrze wygładzają skórę. Ta maseczka idealnie oczyszcza skórę i wygładza, nie podrażnia i nie przesusza. Łatwo się zmywa i pozostawia skórę gładką i zdrowsza, wyraźnie w lepszej kondycji. To jedna z moich ulubionych maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam wrażenie, że cała ta seria jest na piątkę :) Używam tych kosmetyków już jakiś dłuższy czas i uważam, że mają zbawienny wpływ na moją cerę :) Z maseczek oczyszczających lubię też dermika perfekcja z zieloną glinką - znasz? :)

    OdpowiedzUsuń