poniedziałek, 25 listopada 2013

Colorama wiele kolorów ma ;)


Te lakiery na pewno są Wam dobrze znane. Przepiękne odcienie kuszą, spoglądając na nas ze sklepowych półek. Moja skromna kolekcja to zaledwie 3 kolory. Jeden z nich chcę Wam dzisiaj pokazać na swoich paznokciach. Zdjęcie czekało na publikację od września, a ja nadal oczekuję na obiektyw... 


 Maybelline Colorama






Prezentowany odcień to nr 80 - intensywny granat, chaber z połyskującymi, maleńkimi drobinkami. Lakier ma idealny pędzelek, którym nie pomalujemy przy okazji skórek wokół płytek. Jedna warstwa nie pokrywa idealnie paznokcia, choć nie robi najmniejszych smug. Druga aplikacja nadaje lakierowi wyrazistego koloru i świetnie pokrywa płytkę. Kolor wysycha na paznokciach szybko. 

Mieniące się drobinki świetnie prezentują się w świetle dziennym, jak i przy sztucznym oświetleniu. Nie wiem dlaczego, ale tak umalowane paznokcie kojarzą mi się z lodową taflą ;)


Trwałość produktu jest zadowalająca i wynosi ok.3 dni. Na początki ścierają się końcówki, więc nie ujrzymy drastycznych widoków, nieestetycznie obdrapanego lakieru.


Lubicie lakiery z serii Colorama Maybelline? 
Jakie odcienie macie w swojej kolekcji?







29 komentarzy:

  1. Czasem tańsze firmy też potrafią wypuścić cudeńka. Fajne te kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam 3 pomarańcz czerwień i brąz wpadający w fiolet
    ale jeszcze nie malowałam nimi pazurków

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam ani jednego a chce wszystkie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mam 2 lakiery z serii Colorama i tez jestem z ich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię tych lakierów, mam dwa i strasznie się zraziłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten niebieski jest boski!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Za niebieskim jakoś nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  8. Chociaż nie lubię takich lakierów to ten mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ten lakier! jest przepiękny. :)

    uwielbiam wszystko, co migocze.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kolorki, podoba mi się ten granatowy. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Coloramę, a te kolorki są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam dokładnie ten sam odcień i bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale intensywny atramentowy odcień - choć sama za takimi nie przepadam na twoich paznokciach prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam kilka kremowych kolorów, ale najbardziej lubię 91 :) Te są fajne, zwłaszcza ciekawa jestem różowego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie się mieni! Mnie ciekawi jak się tan jaśniutki prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej serii też mam 3 kolory. Z ciemnych jestem zadowolona, ale jasny mleczny nie kryje płytki dostatecznie dobrze - zresztą jak to jasne lakiery. Tak czy inaczej, kosmetyk wydajny iw art uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja miałam dwa.. Ciemny róż z drobinkami, który smużył nawet przy dwóch warstwach i długo sechł i czarny, który nawet sobie dawał radę przy jednej warstwie. Wykorzystałam go nawet połowę i chyba powinnam się go już pozbyć :P ale ten Twój chaberek przepięknie się mieni <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie lubię wszelkich odcieni niebieskiego, więc ten kolorek nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale cudny odcień, takie niebieskości zawsze mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam nigdy tych lakierów jednak ten niebieski wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń