niedziela, 28 maja 2017

Manicure hybrydowy: Rosalind nr 07 & 46


Taki był zamysł - połączenie delikatnej szarości i srebra. Kompozycja delikatna, subtelna ale nie nudna. Właściwie idealna na każdą porę roku, w zależności od upodobań. Czasem każdy ma ochotę na stonowany manicure hybrydowy. Żeby nie było smutno, na dwóch paznokciach musiało się znaleźć srebro. 




Oba kolory bardzo dobrze kryją, a możecie o nich przeczytać we wcześniejszym moim wpisie o lakierach Rosalind. Już mam przygotowane zdjęcia do kolejnego wpisu z hybrydami tej marki, a następne kolory są już w drodze. Chyba zaczekam na resztę i zrobię swatche większej ilości odcieni ;) 

Produkty użyte do manicure

- Indigo Acid Free Primer
- Indigo Protein Base 

- Rosalind nr 07 (srebrny)
- Rosalind nr 46 (szary)
- top Semilac 


Co sądzicie o takim zestawieniu kolorystycznym? 


7 komentarzy:

  1. Nazwa kojarzy mi się ze starą telenowelą Rosalinda :D ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten srebrny bardzo mi się podoba. Piękne paznokcie i świetny kształt. Ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo ładny mani ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten srebrny jest przepiękny! W swojej kolekcji hybrydek nie mam jeszcze takich brokatowych kolorków. Trzeba to zmienić! ;)

    OdpowiedzUsuń