Świąteczny czas był dla mnie przymusowym "odpoczynkiem" od bloga. Powracam do Was po tej przerwie z nową dawką informacji oraz zdjęć kosmetycznych :)
Na dzisiaj przygotowałam coś, czego nie widziałam na Waszych blogach - zestaw cieni marki Wendy. Prezentuję go dzięki Mai :) Kupiony został w Libanie, jednak dostępny jest także na ebay.com
Jego cena to $ 9,99 za 14 kolorów. Ta paletka, którą Wam pokazuję, ma 16 odcieni :)
Wendy Eye Shoadow Shimmer
Tak prezentują się wszystkie odcienie na skórze (bez użycia bazy, przy dziennym świetle).
Tutaj również bez bazy, jednak zdjęcie robione z lampą, przy sztucznym oświetleniu.
Co można wyczarować z Wendy?
- Paletka jest ciekawa, chociażby ze względu na jej nietypowy wygląd.
- Każdy kolor znajduje się oddzielnie i ma swój aplikator.
- Cienie są perłowe.
- Przypominają mi pyłek, ponieważ są bardzo lekkie.
- Mają ciekawą kolorystykę.
- Są nieźle napigmentowane.
- W związku z tym, że cienie są sypkie, lekko mogą się osypywać podczas aplikacji, jednak nie robią większej krzywdy makijażowi (można je bardzo łatwo usunąć pędzlem).
- Zdecydowanie lepiej z ich trwałością, kiedy nałożymy na powieki bazę pod cienie.
- Ładnie rozświetlają oczy.
- Można nimi zrobić wiele kombinacji kolorystycznych na powiekach.
- Pojemność nie jest mi znana, jednak zapewniam Was, że wystarczają na bardzo długi czas.
Jak Wam się podoba paletka Wendy?










