Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ambasada Piękna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ambasada Piękna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 października 2014

RR Line - Argan Star, czyli odżywka dwufazowa keratynowo - arganowa.



Witajcie! Tym razem opowiem Wam o kosmetyku, który udało mi się wygrać w konkursie u Żanety z bloga Babski Kącik, organizowanym wspólnie z AmbasadaPiekna. Odżywki używam od ok. 3 miesięcy, więc najwyższa pora na recenzję. Jak sprawdza się na moich włosach?

RR Line - Argan Star 
odżywka dwufazowa keratynowo - arganowa

Informacje o produkcie: Nawilża, rozplątuje i chroni włosy bez obciążania. Dzięki specjalnie zrównoważonej i lekkiej formule otula włosy nadając im ton, objętość i połysk. 

 
 
 

Moja opinia: Nie przepadam za odżywkami, które należy spłukiwać. Zdecydowanie preferuję te, które mają postać sprayu i nie trzeba ich zmywać z włosów. 

Kosmetyk, który wpadł w moje łapki jest produktem 2-fazowym, co zresztą widać na jednym ze zdjęć. Umieszczony został w plastikowej buteleczce z dozownikiem, który działa bez zarzutu. Jakość opakowania jest bardzo dobra. Półprzezroczysty plastik, pozwala na kontrolowanie poziomu płynu.

Przed użyciem oczywiście produkt należy wymieszać, wstrząsając butelką. Odżywka rozpyla się delikatną mgiełką, która jeszcze subtelniej osiada na włosach.
Przyznam, że przeważnie używałam jej od połowy włosów po końcówki. Dlaczego nie od nasady? Odpowiedź jest prosta: nadmiernie obciążone włosy. U mnie jest tak zawsze, ze względu na ciężkość mojej czupryny. 

Jakie efekty uzyskuję stosując Argan Star? Przede wszystkim zauważam mniej problemów przy rozczesywaniu. Włosy są bardziej błyszczące, delikatne, miękkie w dotyku, dobrze wypielęgnowane. Zostaje dostarczona im dostarczona odpowiednia dawka nawilżenia. 
Dzięki stosowaniu odżywki od połowy długości po same końce, unikam ich nadmiernego obciążania i co za tym idzie, szybszego przetłuszczania. Kondycja włosów jest naprawdę dobra po tym kosmetyku. 

Plusem jest dla mnie również szybkość aplikacji oraz dobra wydajność. Myślę, że warto w nią zainwestować. Cenę ma również przystępną. 

pojemność - 200 ml
cena - 21,50
dostępność - tutaj


Znacie ten kosmetyk?
Jaka forma odżywki jest Waszą ulubioną? 



piątek, 10 stycznia 2014

Zdrowe i lśniące włosy z Ambasadą Piękna - konkurs!



Wraz z Ambasadą Piękna przygotowaliśmy dla Was konkurs. Wygrywa aż 6 osób.
Gorąco zachęcam Was do udziału, bo nagrody są bardzo atrakcyjne. 

Co można wygrać?

Miejsce 1 - CHI Keratin Leave In Conditioner + Argan Oil 20ml serum 
Miejsce 2 - Argan Oil Serum 50ml 
Miejsce 3 - Argan Oil Serum 20ml 
Miejsce 4-6 - Kupony rabatowe -25% na zakupy w Ambasadzie Piękna
  
 
Przed przystąpieniem do konkursu, proszę o dokładne zapoznanie się z regulaminem:
Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga http://marzena84beauty.blogspot.com, Sponsorem nagród Ambasada Piękna. Do konkursu można zgłaszać się tylko raz. Konkurs trwa od 10.01.-24.01.2014 roku. Zwycięzcy zostaną wytypowani do 7 dni od zakończenia konkursu i powiadomieni drogą mailową o wygranej. Na odpowiedź (dane do wysyłki nagrody) czekam 5 dni.Wysyłka na terenie Polski.
Uczestnictwo w Konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach organizacji konkursu oraz marketingowych przez Organizatora. Przetwarzanie będzie się odbywało zgodnie z Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późń. zm.)
 

By wziąć udział w konkursie wystarczy być publicznym obserwatorem bloga http://marzena84beauty.blogspot.com/. Dodatkowo można polubić mój fanpage Marzena MakeUp na Facebooku oraz dodać baner z grafiką konkursową.



Wzór zgłoszenie:

Obserwuję blog jako: 
Lubię na Marzena MakeUp jako: 
Baner:

 Powodzenia Wam życze! :)






czwartek, 9 stycznia 2014

Pielęgnacja włosów z 3 produktami.


Każda z nas marzy zapewne o pięknej, lśniącej i zdrowej czuprynie :) Często jednak włosy żyją swoim życiem i nie mają ochoty układać się tak, jak tego chcemy. Końcówki są zniszczone, rozdwojone a my chcąc je ratować, sięgamy po coraz to nowe produkty. 

Moje włosy nie wymagają wielu poświęceń i szczególnej pielęgnacji, jednak w ostatnim czasie postanowiłam zadbać o nie lepiej. Produkty, o których będzie dzisiaj mowa dokładnie testowałam przez ok. 3 miesiące, by sprawdzić jak zadziałają na moje włosy. O efektach przeczytacie poniżej :)


Bioelixire - Argan Oil 
 Argan Oil Serum - olejek Arganowy jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość. Działa przeciwstarzeniowo, powstrzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy.





Moja opinia: Bardzo popularny w ostatnim czasie i nie bez powodu. Stosuje się go na wilgotne lub suche włosy, szczególnie na końcówki. Nie należy go spłukiwać. Producent podaje, iż można dodać jego niewielką ilość do farby podczas koloryzacji, by chronić włosy oraz zwiększyć ich połysk. 

Ten kosmetyk dostępny jest w dwóch pojemnościach - 20 oraz 50 ml. Ja używałam tej mniejszej buteleczki z twardego plastiku z odkręcaną nakrętką. Produkt o większej pojemności posiada już dozownik, więc jest bardziej praktyczny. Ja jednak przyzwyczaiłam się do odkręcanej, maleńkiej buteleczki.  

Konsystencja kosmetyku jest tłusta, oleista a zapach dosyć charakterystyczny lecz nieuciążliwy. Po nałożeniu na włosy po jakimś czasie ulatnia się. Olejku arganowego używałam tylko na końcówki włosów. Od razu spodobał mi się efekt wygładzenia, jaki uzyskałam. Nakładanie tego kosmetyku stało się dla mnie przyjemnym nawykiem. 

Produkt odżywił moje włosy, nadał im miękkości, połysku, wygładził i nawilżył. W dodatku jest niesamowicie wydajny i wystarcza na wiele aplikacji, mimo pozornie niewielkiej pojemności. Moje włosy bardzo go polubiły. 


pojemność 20 ml
cena 5,99
moja ocena 5 /5 


Biosilk Volumizing Therapy - Styling Foam

 Pianka zwiększająca objętość do układania włosów. Długotrwały efekt utrwalający stylizacje, nie obciążający i nadający połysk włosom uzyskano dzięki proteinom jedwabiu, ryżu i Hair VolumeComplex. Filtry UV chronią włosy przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Pianka nie zawiera glutenu, siarczanów i parabenów.





Moja opinia: Kosmetyk znajduje się w dużym opakowaniu. Plus za dozownik, z którego wydobywa się tyle produktu, ile chcemy i nic poza to. Jego zapach jest bardzo przyjemny, delikatny, zupełnie nieuciążliwy jak to czasem bywa w przypadku niektórych produktów. 

Aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna, a efekt godny uwagi. Moje włosy ciężko ułożyć, gdyż są sztywne, grube i niesforne ;) Ta pianka pozwala mi na ujarzmienie ich. Poza tym dodaje objętości, unosząc je u nasady. Przy moich ciężkich włosach to ogromne wyzwanie. Dobrze radzi sobie z utrwaleniem fryzury  i nie obciąża włosów. Nie pozostawia również po sobie "śladu" w postaci zlepionych czy szorstkich w dotyku włosów po ich umyciu. 

Jej wydajność jest zadowalająca. Spokojnie wystarczy na bardzo wiele fryzur :)

waga 360 g
cena 45,50 
moja ocena 5/5 


CHI Keratin Leave - In Conditioner
odżywka w mgiełce

Odżywka CHI Keratin uzupełnia i chroni naturalne białko keratyny włosów, poprawia ich sprężystość i zapobiega łamliwości w przyszłości, a jednocześnie intensywnie je nawilża, co przywraca im miękkość i blask. CHI Keratin Leave-In Conditioner to wyjątkowa kuracja bez spłukiwania dla zniszczonych włosów. Nasącza uszkodzone włosy potężną dawką naturalnej keratyny, aby odbudować zewnętrzną strukturę włosa. Łączy w sobie moc naturalnej odbudowy z niezbędnym odżywieniem olejkami jojoba i arganowym. Wyraźnie poprawia elastyczność włosów. Zapobiega łamliwości włosów oraz intensywnie nawilża dzięki czemu włosy stają się delikatne i lśniące.  

 
 




Moja opinia: Miękka, plastikowa butelka z dozownikiem jest praktyczna w użyciu. Jej zawartość nie rozpyla się niestety mgiełką tylko jednostajnym strumieniem, co lekko utrudnia aplikację. Możliwe, że to mi trafiło mi się opakowanie z lekko uszkodzoną pompką. Jej zapach jest przyjemny a konsystencja dosyć gęsta. 

Odżywka nie obciąża włosów. W widoczny sposób je odżywia, nawilża i wzmacnia. Sprawia, że stają się one miękkie i błyszczące. Po jej użyciu, włosy łatwiej się rozczesują. Kosmetyk nie powoduje szybszego przetłuszczania się włosów.  

Muszę przyznać, że odżywka jest niesamowicie wydajna. Mimo częstego stosowania, ubytek w opakowaniu jest niewielki.



pojemność 177 ml
cena 34,99
moja ocena 5- /5 (minus za mało precyzyjną pompkę)



Wszystkie 3 produkty, o których wspomniałam, zrobiły na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Takich efektów się nie spodziewałam i jestem bardzo mile zaskoczona. 
Kosmetyki te możecie zakupić na stronie Ambasada Piękna


Jeśli jesteście zainteresowane, mam dla Was kod rabatowy.
Po wpisaniu M8415 dostaniecie 15 % zniżki na cały asortyment sklepu!




Znacie któryś z tych kosmetyków?