sobota, 3 stycznia 2015

Grudniowe nowości kosmetyczne.


Wszyscy zapewne pamiętacie, że na początku grudnia był Dzień Darmowej Dostawy. Skusiłam się wtedy na małe co nieco, czyli zakupy z Tołpy, Hean i w sklepie e-zebra. Do stacjonarnych drogerii nie było mi na szczęście po drodze :) Do kosmetyczki wpadło mi jeszcze kilka innych rzeczy. 

Uwielbiam produkty Tołpy i miałam ochotę wypróbować kilka nieznanych mi dotychczas kosmetyków. W obecnej chwili używam kremu na dzień i na noc z serii Biotanic czarna róża i mogę powiedzieć Wam, że warto po nie sięgnąć. 
 

Wzięłam też kilka próbek mikrozłuszczającego  żelu peelingującego do mycia twarzy z serii Sebio. Tak mi się spodobało oczyszczenie buźki po jego użyciu, że kupiłam produkty pełnowymiarowe. I tu lekko się zawiodłam, bo niby ten sam produkt, a zdecydowanie różni się jeden od drugiego. O tym niebawem napiszę Wam w oddzielnym poście.

  
Niewielkie zamówienie z e-zebra szło do mnie najdłużej, choć z odległości 50 km. Same potrzebne produkty - rzęski, klej do nich i pędzle :)



Na wypróbowanie kosmetyków Hean miałam ochotę już od dawna. Skusiły mnie cienie i próbki pomadek. Na zdjęciu widzicie też pomadkę Pierre Rene i błyszczyk Miyo, które dostałam.


 Masełko z Biedronki - cudeńko po prostu ♥ 



Serum do rzęs i rzęsy w butelce MagicLash obecnie testuję i czekam na efekty pierwszego z wymienionych kosmetyków.


A tu już paczuszka od Rimmel. Firma zdecydowanie ma wyczucie dobrego smaku - piękna czerwona, świąteczna koperta a wewnątrz oprócz kosmetyków wycięte gwiazdki oraz postacie Mikołaja :)



 To tyle. Dobrnęliście do końca? :)
Znacie któreś z pokazanych przeze mnie kosmetyków?  


32 komentarze:

  1. Uwielbiam kosmetyki Tołpy, więc jestem pewna że spiszą się świetnie, tego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawi mnie masełko z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam produkty Tołpy i wiele z nich mi służy ;) a mikrozłuszczające żele są świetne, sama ostatnio mam go ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też skusiłam się na Tołpę :) I na wiele innych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyki z Tolpy mnie bardzo interesuja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne nowości :) Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzą się cienie Hean.

    OdpowiedzUsuń
  7. produkty Hean ogromnie mnie zaciekawiły!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię produkty Tołpa :) Świetnie się u mnie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam kosmetyki Tołpa. innych z wyżej wymienionych nie miałam okazji testować. masło z biedronki kupię jak je przecenią - albo wcale - mam dużo kosmetyków tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę nic z tego nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Topła jest super. Czekam na recenzje tego żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow, całkiem sporo zakupów :) Też jestem zawsze ciekawa tołpy, mają dużo fajnych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tołpa mi obca, ciekawie wygląda to masełko z Biedry.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten mikrozłuszczający żel Tołpy. I męczę to opakowanie z mieszanymi uczuciami....

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawe zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zasmuciłaś mnie tym, że żel mikrozłuszczający w próbkach i w tubce to nie to samo :/

    OdpowiedzUsuń
  17. akurat ja mam peeling z biedronki z tej samej serii, super ściera i ma ładny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja kosmetykami Tołpy jestem lekko rozczarowana ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. kępek i rzęs zazdroszczę! ostatnio choruje na nie i chciałabym mieć ooooollllbrzymią kolekcję tych akcesoriów

    OdpowiedzUsuń
  20. Tołpa <3 serię czarna róża ubóstwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow ale wspaniałości kupiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tołpa, moja mała miłość! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. ooon ajbardziej bym się cieszyła z Tołpy i Hean :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile nowości! Najbardziej intrygują mnie kosmetyki marki Hean. Miałam ich bazę pod cienie i bardzo ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. chętnie przeczytam co tam z tym żelem z tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Klej duo już od dawna za mną chodzi. :) Nie przyglądałam się z bliska tym produktom z Biedronki, a może powinnam?:)

    Ja za to obiecywałam, że nic nie kupię, a kilka zamówień już poszło. :) Lakiery Sally Hansen i OPI, folia Rose Gold Makeup Revolution (jest przepiękna!) z Topdrogerii i wymarzone (przecenione o połowę) balerinki Mel by Melissa. :)

    Boże, niech ktoś zabierze mi numer karty płatniczej! Zakupy przez internet mnie rujnują. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa jestem jak pachnie to masełko :D
    Zakupy z Tołpy i Hean bardzo ciekawe, sama się zastanawiam nad zakupem kilku cienie Hean ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widziałam dziś te masełka w biedronce,skoro mówisz,że cudowne to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rimmela z chęcią bym Ci zabrała.
    W sklepie tołpa zakupiłam też kremiki biały hibiskus - są fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a kto produkuje to masło dla Biedronki ?
      Możesz sprawdzić i dać znać ?

      Usuń