Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo Professional. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo Professional. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lutego 2013

Muchomor :)



Kobo Professional Colour Trends 
kolor 25 Amsterdam

Informacja z opakowania: Trwały lakier nadający wysoki połysk. Tworzy na paznokciach elastyczną i odporną na pękanie powłokę. Dodatek składnika Eusolex sprawia, że kolor nie blaknie. Nie zawiera toluenu i formaldehydu.



Moja opinia: Lakier znajduje się w prostej buteleczce, która jak dla mnie ma swój urok. Wygląda na bardziej pojemną, jednak w środku znajduje się 7,5 ml lakieru. Nie narzekam na ilość kosmetyku, ponieważ i tak na pewno szybko jej nie zużyję. Jest w sam raz. Pędzelek jest niewielki, jednak precyzyjnie się nim maluje paznokcie. Jego konsystencja jest idealna (nie za rzadka, nie za gęsta). Jedna warstwa niestety nie pokrywa idealnie płytki, więc należy nałożyć dwie, aby nie było przebłysków. Kolor jest mocno nasycony. W umalowanych paznokciach wykonywałam różne prace domowe i jestem zdziwiona, że nadal mam go na płytkach i to w nienaruszonym stanie! Śmiem twierdzić, że jego trwałość jest bardzo dobra. Przeważnie lakiery odpryskują z paznokci w czasie wykonywania prac domowych. I tu jestem mile zaskoczona :) Gama kolorystyczna lakierów Colour Trends jest bogata i zawiera 27 odcieni, z których kusi mnie nie jeden kolor...




Żeby urozmaicić czymś wygląd swoich paznokci, postawiłam na żółte kropeczki. Paznokieć tak umalowany kojarzy mi się z muchomorem ;) Do zdobienia użyłam lakieru Vipera 05. 

Moje "zdobienia" są banalne i nieporównywalne w ogóle do pięknych wzorów, jakie robią niektóre z Was, ale nie mam talentu do takich rzeczy :)

 Zasypało mnie i ciągle pada... Lecę na dwór odśnieżyć wjazd :) 

Miłego dnia!




środa, 24 października 2012

Makijaż + kosmetyki Kobo



Cześć dziewczyny! :)
 Mój makijaż dzisiaj jest w kolorach nietypowych dla mnie - róż + fiolet. Jak szaleć to szaleć ;D Na dziś przygotowałam również kilka recenzji kosmetyków. Dlatego zapraszam do oglądania i do lektury
 
 Do wykonania makijażu użyłam:

- fluidu rozświetlającego Wibo Illuminating  (kolor cynamonowy 03)
- pudru antybakteryjnego Synergen 02
- bazy pod cienie Essence
- palety cieni Lenka Kosmetik 
- Eye Linera Wibo czarnego
Maskary Growing Lashes Wibo
- pudru brązującego Kobo Professional
- błyszczyka Bell Air Flow  


Pora na recenzje kosmetyków Kobo Professional.



Sun Bronzing Powder - jedwabisty, brązujący puder w kamieniu, nadaje skórze świeży, złocisto-brązowy odcień - bez opalania. Cera sprawia wrażenie muśniętej słońcem. Idealny do rozświetlania skóry opalonej lub podkreślenia kolorytu. Polecany do twarzy, dekoltu i ramion. 
 Mam odcień 306 - Egyptian Sand. Polubiłam go od pierwszego użycia. Ma wiele zalet:
 

- bardzo wygodne i poręczne pudełeczko z lusterkiem 
- piękny kolor, podkreślający urodę
- lubię pudry w kamieniu
- długo utrzymuje się na skórze
- neutralny zapach
- ładnie nakłada się na twarz
- daje możliwość wymodelowania twarzy
 - niesamowicie wydajny  
    - opakowanie ma 9 g.

 Magic Corrector Mix - magiczny zestaw korektorów niezbędny do przywrócenia idealnego kolorytu skóry. Niezastąpiony w makijażu scenicznym i fotograficznym. Rozświetla, pokrywa niedoskonałości skóry. W czterech najważniejszych kolorach - do mieszania lub stosowania pojedynczo.  

Biały - pokrywa niewielkie niedoskonałości cery, możemy skorygować nim rysy twarzy.
  Zielony - na pękające naczynka i czerwone zmiany skórne. 
Fioletowy - maskuje ciemne plamy i przebarwienia.
Różowy - do szarej, zmęczonej cery, naniesiony na łuk brwiowy i skronie rozjaśni spojrzenie i usunie oznaki zmęczenia.   


Korektor ten jest mi bardzo przydatny. Ładnie maskuje wszelkie niedoskonałości cery i sińce pod oczami. Sprawdza się w makijażu, który potrzebuje długotrwałej wytrzymałości (np. makijaż ślubny).



- ma kremową konsystencję
- dobrze kryje
- jest trwały
- nie waży się
- dobrze się nakłada 
- duży plus za  mix 4-kolorowy
- wygodne opakowanie
- wydajny
- duże opakowanie 12 g.
Cień wypiekany do stosowania na sucho i mokro. Pozwala uzyskać niezwykły efekt rozświetlenia i blasku.

Mam go w kolorze 309 cynamon. Bardzo lubię takie odcienie na powiekach.


- wygodne opakowanie

- bogata gama kolorystyczna cieni
- trwałość średnia
- po nałożeniu nie osypuje się, nie rozmazuje
- ładnie podkreśla i rozświetla oko
- jest wydajny
- podoba mi się opcja stosowania go na sucho i mokro, co daje inny efekt.

 
 Cień u góry nakładany na sucho, u dołu na mokro.
 Błyszczyk Long Lasting Glass Shine - zwiększa objętość ust, widoczny efekt 3D. Pielęgnuje, nawilża, daje natychmiastowy efekt wygładzenia ust i lustrzanego blasku.

- błyszczyk optycznie powiększa usta

- pozostawia je lśniące przez długi czas
- czasem potrafi się kleić
- drobinki są mało widoczne, co dla mnie jest plusem 
- cały czas mam wrażenie, że błyszczyk zaraz spłynie mi z ust
- aplikator w postaci pędzelka 
- bezzapachowy
- niezbyt wydajny
- pojemność 9ml
 

Kredka Long Lasting Eye Liner - wodoodporna formuła z witaminą E i woskiem pszczelim. Miękki sztyft doskonale obrysowuje kontur oka.

Mam wariant ciemno niebieski. Kredka jest wysuwana. Na jej drugiej końcówce znajduje się temperówka.  Nadaje wyrazisty kolor i podkreśla spojrzenie. Można nią precyzyjnie podkreślić oczy. Jest miękka i wygodna w użyciu. Potrafi pozostawić ślad na powiece w postaci odbicia, ale muszę zaznaczyć że na pewno nie u każdej z Was tak będzie, ponieważ ja nie mam wypukłych powiek i u mnie to kwestia normalna. 


Eyebrow Pencil - kredka do brwi z witaminą E i woskiem pszczelim. Doskonale podkreśla brwi, poprawia ich strukturę i kolor. Nie rozmazuje się.

Pięknie zagęszcza brwi, jeśli ktoś ma rzadkie. Wygląda naturalnie, jeśli dobierze się właściwy odcień. Nie rozmazuje się. Jest wygodna w użyciu. Ma na końcu temperówkę, co jest bardzo praktyczne. Można nią podkreślić wspaniale brwi, dzięki czemu nasza twarz nabiera charakterystycznych rys.
 




Miłego dnia Wam życzę :)