niedziela, 31 maja 2015

Majowy przegląd nowości



Dziś ostatni dzień mojego ulubionego miesiąca - maja. Pora na nowości, które zasiliły moją kosmetyczkę. Tym razem nie było tego dużo, zresztą sami zobaczcie :)


Część kosmetyczna mojego zamówienia z ezebra.pl Nareszcie dorwałam swojego ulubionego żelowego linera Rimmel! Skusiły mnie też 4 kolory pomadek Bourjois. Klej do rzęs (wciąż poszukuję ideału), cudny lakier do paznokci i sprawdzone kredki - cienie, też wpadły do koszyka :)



Na promocji -40% w Rossmannie kupiłam serię 30+ kosmetyków AA Energia Młodości, znaną chyba wszystkim pastę Ziaja, całkiem przyjemny peeling Synergen i płyn do demakijażu również Ziaja.




 Testuję nowe odcienie mineralnych podkładów Annabelle Minerals. Jestem zauroczona ♥


O tej akcji informowałam Was na moim drugim blogu Konkursoowo. Każdy dostał taką samą zawartość paczuszki - krem z 10% kwasem migdałowym oraz zestaw 10 próbek.


W moje rączki wpadł też lakier Bell i osławiona kredka Pierre Rene Lip Matic. Zapachem, którego ostatnio używam jest Nicole, ale o nim niebawem recenzja.



Wzięłam udział w akcji i dostałam czapeczkę Elancyl. Przyda się na upalne dni :)




W maju zakupy były u mnie umiarkowane, a Wy zaszaleliście trochę? ;)


środa, 27 maja 2015

Joy Box "Wiosna Trendy" część 2


Joy Box to pudełeczko skrywające mnóstwo skarbów. Produkty w większości pełnowymiarowe (ja miałam tylko jeden niepełnowymiarowy), które same sobie dobieramy. Czego chcieć więcej? Zawartość bardzo bogata i nie można jej porównać z żadnym z dostępnych na rynku pudełek. Zawsze znamy zawartość boxa, co uważam za ogromny plus.

Pamiętacie recenzję części 1 "Wiosna Trendy", czyli kolorówki? Jeśli nie to zapraszam tutaj. Dzisiaj chcę Wam pokazać pozostałą zawartość boxa. Czy te kosmetyki przypadły mi do gustu?





Stenders - Mydło żurawinowe 100g 

Ręcznie wykonane mydło delikatnie i skutecznie oczyszcza oraz zmiękcza skórę. Wzbogacone zostało ekstraktem z żurawiny o silnych właściwościach przeciwutleniających, które tonują i ożywiają skórę jak również zapewnia uczucie świeżości i witalności. Mydło stworzone zostało na bazie koziego mleka. W połączeniu z olejkiem eterycznym z jałowca dodatkowo oczyszcza i tonizuje skórę. Odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry. Dodatkowo elegancki wygląd mydła będzie stanowił piękną dekorację w każdej łazience. Kluczowe składniki: • ekstrakt z żurawiny • olejek eteryczny z jałowca • mleko kozie • gliceryna


Mydełko prezentuje się bardzo efektownie, pachnie cudnie - delikatnie lecz zdecydowanie, nie jest mdłe. Znakomicie się pieni, a pianka jest lekka i bardzo przyjemna w kontakcie ze skórą. Świetnie oczyszcza, nawilża, zapewnia uczucie świeżości, zmiękcza i wygładza naskórek. Co ważne - nie wysusza skóry. Mydło jest dosyć twarde, nie rozpuszcza się nadmiernie, dlatego jest bardzo wydajne. Dla mnie świetny produkt. Za 100 g zapłacimy 20,90 zł.



AA - Krem Hydro Algi błękitne

AA Hydro Algi błękitne to linia kosmetyków intensywnie nawilżających wykorzystujących unikalne właściwości alg błękitnych. Algi te pochodzą z głębokich, czystych wód Oceanów, a swoja nazwę zawdzięczają turkusowo-niebieskiej barwie. Zapewniają one ochronę przed wczesnym starzeniem się skóry stymulując naturalne procesy jej fotoochrony, a połączenie ich z dwupoziomowym systemem Hydro-Derm 24h gwarantuje intensywne, długotrwałe nawilżenie. Krem do cery mieszanej i tłustej pozostawia skórę dogłębnie nawilżoną oraz doskonale zmatowioną. Staje się ona miękka, jedwabiście gładka i pełna witalności. Super lekkie formuły kremów, gwarantują szybkie wchłanianie. Piękna kompozycja zapachowa zapewnia niezwykłe uczucie świeżości i energii. Cena: 18,99 zł Produkt pełnowymiarowy.


Kosmetyk znajduje się w plastikowym słoiczku. Ma lekką konsystencję i delikatnie niebieskie zabarwienie. Jego zapach jest wyrazisty. Mnie się podoba, choć domyślam się, że nie wszystkim będzie odpowiadał. Czuć go tylko podczas aplikacji, na buźce już nie. Wchłania się niemal błyskawicznie! Świetna sprawa szczególnie rano, kiedy śpieszymy się i nie mamy czasu na czekanie, aż krem wchłonie się w skórę przed nałożeniem makijażu. 2 minutki i można nakładać podkład. Krem stanowi świetną bazę pod makijaż. I w tym miejscu muszę przyznać, że w tej roli sprawdza się najlepiej ze wszystkich kremów, jakich używałam na dzień. Makijaż po użyciu tego cudeńka utrzymuje się znacznie dłużej, nie ściera się. 
Krem dobrze radzi sobie z nawilżeniem oraz skutecznie matowi cerę. Moja skóra go polubiła. Stosuję go tylko na dzień, na noc aplikuję na buzię bardziej treściwy produkt. Dla mnie super produkt! Za 50 ml trzeba zapłacić ok. 19 zł.



Etre Belle - Maska Collagen & Aloe Vera Hydro 

Maska odbudowująco - nawilżająca z kolagenem & aloesem. Dla każdego rodzaju skóry. Dzięki zawartości kolagenu działa napinająco i regenerująco na skórę, alantoina łagodzi podrażnienia, a wyciągi roślinne nawilżają. Maskę stosować 1/2 razy w tygodniu na 15-20 minut. Składniki aktywne: aloes, kolagen, alantoina, wąkrota azjatycka, kwas hialuronowy.


Po wyjęciu maski z opakowania poczułam się jak w gabinecie dentystycznym - zapach skojarzył mi się jednoznacznie tylko z tym. Produkt jest bardzo mocno nasączony. Bez problemu dopasowuje się do twarzy i idealnie na niej trzyma przez cały czas trwania zabiegu. Maskę nakładałam na skórę delikatnie podrażnioną, dlatego mogę stwierdzić, że faktycznie ma działanie łagodzące. Zaczerwienienia zrobiły się po niej bledsze. Podczas noszenia maski, delikatnie szczypała mnie skóra, miałam także uczucie lekkiego pieczenia. Kiedy zdjęłam ją, moja skóra była lekko zaczerwieniona, ale za  minut nie było po tym śladu. Efekt po: wyraźne napięcie skóry, dobre nawilżenie, złagodzenie podrażnień. Mimo chwilowych niedogodności, spodobało mi się jej działanie. Za taką 20 g maseczkę zapłacimy 10 zł.


Timotei - Odżywka Drogocenne Olejki 200 ml
 
Odżywka do włosów normalnych lub suchych nie zawiera parabenów i barwników. W delikatny sposób nawilża włosy. Bogata, upiększająca formuła z organicznym ekstraktem z jaśminu, drogocennym olejkiem arganowym oraz olejkiem migdałowym, która intensywnie nawilży nawet suche włosy aby uszlachetnić ich piękno. Delikatnie rozplątuje Twoje włosy, napełnia je żywym blaskiem i nadaje subtelny zapach. Pomaga uzyskać jedwabiste w dotyku i lśniące włosy każdego dnia.


Praktyczne opakowanie otwierane na klik, konsystencja gęsta, treściwa. Zapach jest cudny - słodki, delikatny,nieuciążliwy. Wyczuwam w nim migdały. Utrzymuje się na włosach jeszcze jakiś czas po spłukaniu. Odżywkę nakładałam od około połowy włosów po końcówki, bo moje włosy z natury są ciężkie. Kosmetyk dodatkowo ich nie dociąża. Przyjemnie nawilża, nie powoduje szybszego przetłuszczania włosów. Ogromy plus za wygładzenie, pozostawianie włosów błyszczących oraz pomoc w ich rozczesywaniu. Niewiele odżywek lubię, ta jednak jest naprawdę godna polecenia. 200 ml kosztuje 8,50, więc cena jest bardzo przystępna, zważywszy na jej świetną wydajność.

GLOV - Quick Treat
 
GLOV Quick Treat to mini rękawica, dzięki której szybko i skutecznie poprawisz makijaż wyłącznie za pomocą wody. Aby usunąć rozmazany tusz lub nadmiar różu czy cieni do powiek wystarczy nałożyć GLOV Quick Treat na palec, zwilżyć wodą i przetrzeć konkretny fragment skóry – mikrowłókna działają jak magnes i przyciągają cząsteczki kosmetyków. Po poprawieniu makijażu produkt należy uprać w ręku za pomocą szarego mydła, wypłukać i odwiesić do wysuszenia.


Ten kawałek miękkiego materiału to całkiem przydatny gadżet. Jest to wersja mini, pasująca na jednego palca. Przed użyciem produkt należy zwilżyć wodą. Nie używa się do tego celu innych preparatów typu płyn micelarny czy mleczko. Delikatne przecieranie po skórze wystarczy, by wytrzeć rozmazany czy nałożony nierówno makijaż. Nie ma problemu z upraniem Quick Treat, nie pozostają na nim żadne ślady po kosmetykach. Mimo używania produktu, pozostaje on wciąż w nienagannym stanie. Jego cena to 14 zł. 
 
 
Yankee Candle - Świeczka Waikiki Melon 

Wyjątkowa mini świeczka Yankee Candle " Waikiki Melon"o pięknym zapachu melona i pomarańczy. Pali się do 15 godzin. W zestawie razem z zielonym kieliszkiem.


Kompozycja zapachowa bardzo mi odpowiada. Połączenie melona oraz pomarańczy jest lekko słodkie, przy tym energetyzujące. Nie jest to zapach mdły i uciążliwy. Idealny na chłodne wieczory, pozwala się odprężyć i zrelaksować. Świeca w kieliszku ładnie się prezentuje. Zapach palącej się świeczki nie jest zbyt intensywny, choć sama świeca pachnie mocno. To jedyny miniaturowy produkt 50 g, jaki znalazłam w pudełku. Za świecę pełnowymiarową zapłacimy 79 zł.



Joy Box to dla mnie hit. Jestem bardzo zadowolona z jego zawartości. Produkty naprawdę trafione w mój gust - w końcu sama wybierałam ;) 
W związku z tym, że pudełka rozchodzą się w mgnieniu oka, polecam śledzenie profilu Joy Box na fb, gdzie podawane są dokładne informacje, kiedy dostępne będą boxy. Pudełeczka pojawiają się co 2 miesiące.



Jak Wam się podoba zawartość Joy Boxa? 

Znacie któryś z produktów z pudełka? :)




wtorek, 26 maja 2015

Jak zapewnić dłoniom odpowiednią higienę?


Mycie rąk to czynność, którą wykonujemy każdego dnia. Jej regularność przeciwdziała rozprzestrzenianiu się bakterii i innych zarazków, które mogą wywoływać przeziębienie, grypę, rozstrój żołądka czy inne problemy zdrowotne. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się czy myjecie dłonie w sposób prawidłowy? 

Prawidłowe mycie rąk powinno trwać od około 40 sekund do minuty. Dopiero po takim czasie dłonie stają się naprawdę czyste. 
Na rynku dostępnych jest wiele produktów, dzięki którym zostanie zapewniona odpowiednia higiena dłoni. Marka Dettol ma w swojej ofercie mydła, które zabijają 99,9% zarazków, w tym bakterie Salmonelli, E.Coli oraz wirusy grypy (dane na podstawie przeprowadzonych badań). Warto po nie sięgnąć i chronić swoje dłonie przed zarazkami.


 Jak myć ręce? 
  1. Należy zwilżyć ręce czystą, ciepłą, bieżącą wodą.
  2. Nałożyć niewielką ilość mydła.
  3. Potrzeć dłonie jedna o drugą (z dala od wody).
  4. Potrzeć palce, kciuki i przestrzenie między palcami.
  5. Potrzeć końce palców i paznokcie.
  6. Potrzeć grzbiet każdej dłoni.
  7. Opłukać ręce czystą, bieżącą wodą.
  8. Osuszyć ręce czystym ręcznikiem lub ręcznikiem papierowym.

Z moich obserwacji wynika, że z myciem rąk bywa niestety różnie. Ludzie często nie przywiązują do tego wagi. Odpowiednia higiena rąk wchodzi jednak w nawyk. Trzeba tylko o niej pamiętać, a przede wszystkim chcieć ją wdrażać w życie. W pewnym stopniu od nas samych zależy nasze zdrowie oraz zdrowie osób, z którymi mamy styczność. 



Jak Wam się wydaje, ludzie przestrzegają podstawowych zasad higieny dłoni, zwracają uwagę na ich czystość?



niedziela, 24 maja 2015

Delikatny makijaż beżowo - brązowy.


Witajcie! Dziś przychodzę do Was z propozycją makijażu w odcieniach beżowo - brązowych. Są to kolory ponadczasowe, wybierane na różnego rodzaju uroczystości. Często królują na twarzach panien młodych, szczególnie tych, które cenią sobie klasykę.


Zdecydowałyśmy się na matowe kolory. Oko zostało rozświetlone w wewnętrznym kąciku białym cieniem. Wyrazu nadaje czarny eyeliner oraz doklejone w zewnętrznym kąciku rzęski :) Na ustach subtelna różowa pomadka. Twarz wymodelowana bronzerem, przyrumieniona różem i delikatnie rozświetlona dla efektu wypoczętej cery.
 

I zbliżenie na makijaż oka...


Jak Wam się podobają takie kolorki?
Dobrze czujecie się w takich "bezpiecznych" odcieniach? ;)



piątek, 22 maja 2015

Idzie lato - czas na depilację!


Za niespełna miesiąc rozpocznie się kalendarzowe lato. Wiosna nie rozpieszcza nas promieniami słonecznymi zanadto, więc chociaż lato mogłoby przynieść ze sobą ładniejszą pogodę. Kiedy jest ciepło, odkrywamy więcej ciała. Co za tym idzie, bardziej dbamy o jego wygląd. Oprócz nawilżania czy ujędrniania, podstawowym krokiem do tego jest depilacja.  

Każda z nas na pewno marzy o jak najbardziej trwałym efekcie depilacji i wybiera metodę dostosowaną do swoich potrzeb. 

Jedną z najbardziej znanych i lubianych marek, która posiada niezbędne produkty do depilacji jest marka Veet. To w jej ofercie znajdziemy plastry z woskiem, kremy, produkty do depilacji twarzy czy elektryczny system do depilacji ciepłym woskiem. Osoby ze skórą normalną, suchą, wrażliwą, znajdą preparaty dopasowane do swoich potrzeb.


Efekt depilacji przy pomocy maszynki jest krótkotrwały i należy go często powtarzać - średnio co 2 dni. Używając produktów, o których wspomniałam powyżej, możemy na dłużej cieszyć się idealnie gładką skórą. 

Dla osób lubiących długotrwałe efekty idealne mogą okazać się woski Veet. Włoski po zabiegu odrastają wolniej, a efekt utrzymuje się nawet przez 4 tygodnie. Przy regularnym stosowaniu włoski stają się delikatniejsze i jest ich mniej.

Całkowicie bezbolesną i błyskawiczną metodą usuwania włosków jest używanie kremów do depilacji. Osłabiają one włoski i dodatkowo posiadają właściwości pielęgnacyjne. Efekt gładkiej skóry utrzymuje się dwa razy dłużej, niż w przypadku golenia.


 
A dla Was jaka metoda depilacji jest najwygodniejsza?


czwartek, 21 maja 2015

BingoSpa - masło kakaowe do ciała z d-panthenolem


Jak ja lubię masełka do ciała :) Sięgam po nie systematycznie. Ich treściwa konsystencja zapewnia mojej skórze pełen komfort. Czy bohater dzisiejszego posta zasługuje na uwagę?


BingoSpa - Masło kakaowe do ciała 
z d-panthenolem 

Kakaowe masło BingoSpa doskonale się rozprowadza i szybko wchłania. Jego delikatna konsystencja pieści skórę, nasycając ją odżywczymi składnikami. Odżywiona i zregenerowana skóra staje się miękka, nawilżone i pełna młodzieńczego blasku. 







Moja opinia
: Duże plastikowe opakowanie skrywa kosmetyk o białej barwie, delikatnej ale treściwej konsystencji, jak przystało na masło. Spodziewałam się pięknego kakaowego zapachu. Niestety jest on neutralny, słabo wyczuwalny i na początku trochę się rozczarowałam. Teraz już się do tego przyzwyczaiłam i przestałam ubolewać nad tą kwestią ;) 

Masełko dobrze rozprowadza się po skórze, szybko wchłania i nie pozostawia tłustej czy lepiącej powłoki. Jest przy tym wydajne.

Skóra po użyciu produktu jest gładka i miękka. Stopień nawilżenia jest na poziomie średnim. Dla bardzo suchej, szorstkiej, wymagającej skóry takie nawilżenie może nie wystarczyć. Skóra normalna powinna być jednak odpowiednio nawilżona po użyciu tego kosmetyku. Masło jest delikatne dla skóry. Nie spowodowało u mnie żadnych niepożądanych reakcji.

Masło kakaowe jest to całkiem przyjemny kosmetyk. Polubiłam go. Na pewno fajnie się sprawdzi latem. Za 0,5 kg zapłacimy 30 zł. Cena jak najbardziej przystępna. Kosmetyk można kupić tutaj.


Znacie masło kakaowe BingoSpa? 
Próbowaliście innych wariantów zapachowych? ;)




poniedziałek, 18 maja 2015

Wyniki konkursu!


Na wstępie chciałam Wam podziękować za udział w konkursie i jednocześnie przeprosić za jednodniowe opóźnienie. Najchętniej nagrodziłabym wszystkie osoby biorące udział w zabawie. 
Jeśli nie udało się Wam tym razem, nic straconego. Za jakiś czas pojawi się nowy konkurs lub rozdanie :)


Powyższą nagrodę otrzymuje...

Katarzyna Nowak 

Serdecznie gratuluję i czekam na kontakt mailowy z adresem do wysyłki :)
marzena84p@wp.pl



niedziela, 17 maja 2015

Kremy na dzień - który wybrać?


Krem to istotny produkt w codziennej pielęgnacji.  Jeśli jest odpowiednio dobrany, troszczy się o naszą cerę - utrzymuje odpowiedni stopień nawilżenia, odżywia, chroni przed czynnikami zewnętrznymi.  

Czy nie jest tak, że często wybierając kosmetyk, sugerujemy się jego ceną, opinią koleżanki czy reklamą, nie zwracając większej uwagi na działanie i składniki w nim zawarte?

Aby dokonać właściwego zakupu należy wiedzieć, jaki rodzaj cery posiadamy. Kremy, które dostępne są na rynku przeznaczone są dla różnych grup wiekowych. Wybierając krem na dzień zwróćmy przede wszystkim uwagę na filtry przeciwsłoneczne UV. Skóra powinna być chroniona przed promieniami słonecznymi , a przecież jest  na nie narażona nie tylko latem. W kosmetyku powinny znaleźć się również przeciwultelniacze (witaminy C i E, flawonoidy) oraz składniki nawilżające. 



Kremy na dzień posiadają zazwyczaj lżejszą formułę, niż kremy na noc, ze względu na większą zawartość wody. Szybko wchłaniają się w skórę, dzięki temu stanowią idealną bazę pod makijaż. O różnych porach roku stosujemy zazwyczaj inną pielęgnację. Latem sięgamy po kosmetyki lżejsze. 

Na rynku dostępne są również kremy BB, które wzbogacone zostały w minerały, prowitaminę B5 oraz odrobinę podkładu. Tego typu produkty są idealne na ciepłe dni ze względu na swoją delikatną, lekką formułę. Wyrównują one koloryt skóry, chronią przed promieniami słonecznymi, tuszują niedoskonałości i rozświetlają cerę. 



Marka Nivea oferuje nam szeroką gamę kosmetyków dostosowanych do potrzeb skóry w każdym wieku. Nawet najbardziej wymagające osoby powinny znaleźć odpowiedni dla siebie produkt, który spełni oczekiwania i na dłużej zagości w kosmetyczce. 



Macie swój ulubiony kosmetyk Nivea? 
Używacie dwóch różnych kremów na dzień i na noc?



piątek, 15 maja 2015

Rossmann -40% na kosmetyki do pielęgnacji twarzy 20 - 26 maja 2015!



Witajcie! Dziś szybki post informacyjny, gdyż doszły mnie słuchy, że od 20 - 26 maja (lub do 20 -wyczerpania zapasów) w Rossmannie pojawi się nowa promocja. Tym razem na kosmetyki do pielęgnacji twarzy będzie obowiązywała zniżka -40% 

Promocja nie dotyczy produktów do pielęgnacji twarzy dla mężczyzn oraz (niestety) maseczek pielęgnacyjnych.


Wybierzecie się na zakupy? :)


Informacja o promocji jest potwierdzona i możecie się z nią zapoznać tutaj.


czwartek, 14 maja 2015

Bell HYPOAllergenic - matujący puder dla wrażliwców i nie tylko


Przez długi czas moim pudrowym ulubieńcem był Pierre Rene puder matujący z jojobą i minerałami. W międzyczasie sięgałam oczywiście po inne tego typu produkty, jednak żaden z nich nie urzekł mnie swoim działaniem. Na promocji w Rossmannie postanowiłam kupić, upatrzony wcześniej produkt marki Bell. Czy to był dobry wybór?


Bell HYPOAllergenic Mat Powder

Pochłania nadmiar sebum, zapobiegając błyszczeniu się cery i pozostawiając świeże, matowe wykończenie makijażu. Aksamitna konsystencja pozostawia efekt delikatnej i miękkiej skóry. Zawiera pigmenty otoczkowane estrami oleju jojoba, które zapewniają kremową aplikację i uczucie nawilżenia. Nie zawiera substancji zapachowych. Przebadany pod kontrolą lekarza dermatologa. Odpowiedni dla osób o cerze wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień. 









Moja opinia: Kosmetyk otrzymujemy w kartoniku, na którym znajduje się dokładny opis, gramatura oraz skład. Daty ważności na próżno szukać, ponieważ produkty z serii HYPOAllergenic mają oznaczenia typu "zużyć w ciągu 12 miesięcy", a za datę początkową uważa się pierwszy kontakt kosmetyku ze skórą. 

Przechodząc do właściwego opakowania - okrągłe, porządnie wykonane, plastikowe pudełeczko z lusterkiem. W środku znajdziemy także miękką gąbeczkę, która nie odkształca się podczas prania. 

Konsystencja kosmetyku jest zbita ale delikatna, kremowo-pudrowa. Puder nie pyli, nie brudzi opakowania wewnątrz. Podczas aplikacji nie wyczuwa się żadnego zapachu. Wsadzając nos bezpośrednio do opakowania, wyczuwam jednak delikatny, przyjemny zapach. 

Kosmetyk pięknie stapia się ze skórą, nie tworząc na niej efektu maski. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie, subtelnie. Jest bardzo lekki, niewyczuwalny na skórze. Daję mu ogromny plus za niepodkreślanie suchych skórek. 

Nie jest to produkt kryjący, za to matowi skórę bardzo skutecznie i na długi czas. W moim przypadku 8 godzin bez poprawek! Według mnie to super wynik. Cały dzień cera wygląda promiennie, świeżo i nie błyszczy się. Puder jest przyjazny dla mojej skóry. Jedynym jego minusem jest wydajność na średnim poziomie. Za 9 g musimy zapłacić ok. 18 zł (cena regularna). 




Znacie produkty z serii HYPOAllergenic?


poniedziałek, 11 maja 2015

LIDL oferta od 18 - 24 maja!


Wiosna jest w tym roku kapryśna. Słońce nas nie rozpieszcza, za to każdego dnia widzimy zachmurzone niebo i często deszcz. Mam nadzieję, że aura w końcu się zmieni i będziemy mieć  - prawdziwe lato. Kiedy jest gorąco, warto zakładać przewiewne ubrania. I takie właśnie w nowej gazetce oferuje nam Lidl. W ubiegłym roku dostępne były identyczne fasony spódnic, spodni długich i bluzek. Mam je u siebie w szafie w innej wersji kolorystycznej. Tym razem wybierając się na zakupy będę polowała na spódnice, bo są naprawdę bardzo wygodne i żałowałam, że kupiłam tylko jedną ;) Spodobały mi się też spodenki, ale muszę je zobaczyć w rzeczywistości.
 
W ofercie Lidla znajdą się również inne produkty: zabawki dla dzieci, kwiaty dla mam z okazji ich zbliżającego się święta oraz wiele innych rzeczy ;)
 

Oferta dostępna jest od 18 - 24 maja 2015 r. Możecie obejrzeć TUTAJ.

https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-18-05-2015,13606/13/





 
Aktualną gazetkę ważną od dnia dzisiejszego, możecie obejrzeć tutaj

 Wpadło Wam coś w oko z nowej oferty Lidla?


niedziela, 10 maja 2015

Kosmed - serum ochronne do stóp i paznokci

 
Dziś przeczytacie o produkcie, którego używam od kilku miesięcy. Temat grzybicy jest nadal kwestią wstydliwą, a przecież na to schorzenie cierpi ok. 15 - 30 % społeczeństwa. Lepiej jest zapobiegać, niż leczyć, dlatego warto poznać dzisiejszego bohatera, jeśli jesteśmy narażeni na infekcje grzybicze.
 
 
KOSMED - Nail Care

Informacje o produkcie: Nail Care - serum ochronne do stóp i paznokci przeznaczone jest do ochrony i pielęgnacji stóp i paznokci ze skłonnością do grzybicy. Zawarte w preparacie składniki aktywne:
 
- Łagodzą i usuwają objawy infekcji grzybiczych.
- Przyspieszają regenerację skóry i płytki paznokci.
- Działają bakteriobójczo, grzybobójczo i antywirusowo.
- Delikatnie nawilżają i odżywiają skórę.
- Działają odświeżająco. 

Produkt należy stosować na umytą i suchą skórę. Po nałożeniu delikatnie wmasować, pozostawić do wchłonięcia. Zabieg powtarzać codziennie do całkowitego ustąpienia objawów. Stosować profilaktycznie podczas korzystania z basenów i kąpielisk.
 




Ingredients (INCI): Paraffinum Liquidum Alternifolia Leaf Oil, Chamomilla Recutita Flower Extract, Pelargonium Graveolens Flower Oil.



Moja opinia: Serum dostajemy w kartonowym opakowaniu, na którym znajduje się skład, data ważności oraz wszelkie niezbędne informacje. Sam produkt ulokowany został w szklanej buteleczce z pędzelkiem i przypomina bezbarwny lakier do paznokci. Pędzelek to świetna sprawa, bo znacznie ułatwia aplikację. 

Serum ma rzadką, oleistą konsystencję. Jego zapach jest zdecydowany, ale nie mdlący czy nieprzyjemny (przynajmniej dla mnie). Wyczuwa się go tylko podczas nakładania preparatu. Czas wchłaniania serum zależy od nałożonej ilości. 

Nail Care używam od końca stycznia. Zdecydowałam się na to serum ze względu na zabiegi, jakim musiałam się poddawać. Zwiększały one ryzyko infekcji grzybiczej. Nie bez znaczenia jest także przyjmowanie leków. Poza tym doznałam urazu stopy, w tym paznokcia, więc grzyby mogły wniknąć w głąb naskórka. Chciałam uniknąć tego za wszelką cenę, dlatego każdego dnia stosowałam ten preparat. 
Paznokieć odrósł cały i zdrowy :) Nic złego się nie działo a mogło, bo czynników sprzyjających było mnóstwo! 

Jeśli chcecie uniknąć infekcji grzybiczych, śmiało mogę polecić Wam ochronne serum Nail Care. Kosztuje 11 zł / 10 ml. Przy czym produkt jest niesamowicie wydajny.



Znacie ten produkt?


piątek, 8 maja 2015

Joy Box "Wiosna Trendy" część 1


"Wiosna trendy" to trzecie pudełeczko i pierwsza edycja specjalna Joy Box. Rozeszło się jak świeże bułeczki, co wcale mnie nie dziwi, patrząc na jego zawartość. W boxie znalazły się wyselekcjonowane miniatury oraz kosmetyki pełnowartościowe, których wartość sięga nawet do 300 zł! Całość została opakowana w piękne, ekskluzywne pudełko ze srebrnym logo. 



Co wyróżnia Joy Box na tle innych dostępnych na rynku pudełek? Przed zakupem znamy jego zawartość. Mało tego, możemy wybrać sobie takie produkty, które najbardziej nas zainteresowały, bo same decydujemy, co ma się znaleźć w naszym boxie :) Czyż nie jest to fantastyczne rozwiązanie? Dla mnie tak :)




Co znalazło się w moim pudełeczku Joy Box?
  • Eclair - lakier do paznokci Classic Collection (produkt pełnowymiarowy)
  • Etre Belle - szminka Color Passion (produkt pełnowymiarowy)
  • MAC Cosmetics - tusz do rzęs In Extreme Dimension Lash 3D (produkt pełnowymiarowy)
  • Rimmel - podkład Lasting Finish nude (produkt pełnowymiarowy)
  • AA krem Hydro algi błękitne (produkt pełnowymiarowy)
  • Timotei - Odżywka Drogocenne Olejki Kod (produkt pełnowymiarowy)
  • Glov - rękawica Quick Treat (produkt pełnowymiarowy)
  • Stenders - mydło żurawinowe (produkt pełnowymiarowy)
  • Etre Belle maska Collagen & Aloe Vera Hydro (produkt pełnowymiarowy)
  • Yankee Candle - świeczka Waikiki Melon (produkt miniaturowy)
  • magazyn Joy nr 5/2015
  • kod rabatowy 20% na kosmetyki Stenders oraz próbka kremu na dzień.

Jak widzicie tylko świeczka Yankee Candle to miniaturka (choć nie taka znowu maleńka). Pudełeczko "Wiosna Trendy" to koszt 59 zł, a sami widzicie, jakie perełki mamy w środku ♥ 




A teraz zapraszam Was na recenzję kolorówki, którą znalazłam w Joy Boxie :) O pozostałych produktach przeczytacie w części 2.



Eclair - lakier do paznokci Classic Collection 

Lakiery klasyczne Eclair to szeroka gama kolorystyczna pozwalająca na nieograniczony wybór barw, którymi możemy tworzyć najmodniejsze stylizacje. Specjalna formuła zapewni niepowtarzalne krycie oraz piękny, zdrowy wygląd paznokci. Natomiast wygodny pędzel zapewni łatwą i równomierną aplikację. Lakiery do paznokci Eclair charakteryzują się trwałością, wysoką odpornością na ścieranie oraz zniewalającym błyskiem.



Otrzymałam kolor nr 48 - odcień idealny na wiosnę. Lakier ma uroczą buteleczkę z kokardką. Posiada wygodny w użyciu pędzelek, którym bez problemu nakłada się kolor na paznokcie. Jego konsystencja jest dosyć rzadka, więc trzeba uważać, żeby nie brać zbyt dużej ilości na pędzelek. Nie robi smug. Pierwsza warstwa ładnie pokrywa płytkę, druga zaś idealnie. Wysycha bardzo szybko. Ma mocny połysk i dobrą trwałość (nawet na moich paznokciach), nie odpryskuje, nie odbarwia płytki. Jego cena to 20 zł/12 ml. Przyjemny produkt, z którym się polubiłam. 


Etre Belle - Szminka Color Passion 4,5 ml
 
Dostępna w 12 odcieniach. Pasjonujące, zmysłowe kolory. Składniki pielęgnacyjne oraz wysoko skoncentrowane pigmenty są gwarancją wyjątkowych efektów. Długo utrzymuje się na ustach. Produkty do kupienia wyłącznie w sklepie internetowym etrebelle.pl



Trafił mi się jeden z najciemniejszych odcieni i przyznaję, że lekko się przeraziłam, widząc go na ustach, oczami wyobraźni. Na szczęście pomadka okazała się nie taka straszna, jak ją sobie wyobraziłam. Mój kolor oznaczony jest jako 107-10. Nie mogę nie wspomnieć o opakowaniu, które jest eleganckie - czerń połączona ze złotem, a do tego praktyczne. Szminka jest bezzapachowa, zbita ale nie twarda w aplikacji. Nie podkreśla suchych skórek, nie spływa z ust. Delikatnie połyskuje, nadając wargom koloru, jednak nie pokrywa ich całkowicie. Jej krycie określiłabym na 80%. Utrzymuje się spokojnie kilka godzin, do czasu jedzenia. Schodzi z ust równomiernie. 4,5 ml kosztuje 56 zł. 



MAC Cosmetics - Tusz do rzęs In Extreme Dimension Lash 3D 

Dodaje rzęsom objętości i podkręcenia. Lekka, przypominająca kremową piankę formuła pokrywa rzęsy od nasady po same końce, zapewniając im ekstremalną objętość (natychmiast 98, po 8 godzinach 91%), uniesienie i podkręcenie (natychmiastowe podkręcenie 99%, po 8 godzinach 84%), jednocześnie zachowując ich miękkość i elastyczność. Poliakrylan sodu pomaga stworzyć wyjątkowy system zawiesiny, który łączy się z długotrwałymi polimerami, aby dodawać objętości, jednocześnie unosząc i podkręcając rzęsy. Nylon-6 (polikaprolaktam) pomaga stworzyć ultra małe włókna w kształcie litery Y, które wnikają pomiędzy rzęsy, dodając im błyskawicznej objętości i długości. Cena: 98 zł Produkt pełnowymiarowy.





Czarne opakowanie z wysmukloną częścią, na której znajduje się szczoteczka. Ten kształt sprawia, że wygodnie trzyma się produkt w dłoni, podczas manewrowania. Szczotka jest spora, sylikonowa, jednak dobrze maluje się nią rzęsy. Ma malutkie, gęsto osadzone wypustki. Nabiera się na nią odpowiednią ilość produktu, którego konsystencja jest w sam raz. Podoba mi się kolor tuszu - intensywnie czarny. Jeszcze bardziej zauroczył mnie efekt, jaki daje na moich "kryzysowych" ostatnio"rzęsach. Super wydłuża, unosi, podkręca :) Rzęsy nie są posklejane, ani obciążone. Dla mnie super! Maskara nie rozmazuje się, nie kruszy, nie osypuje przez cały dzień. Rzęsy w ciągu dnia nie opadają i zachwycają swoim wyglądem :) Waga 12 g / cena 98 zł.



 Rimmel - Lasting finish 25HR

Pierwszy długotrwały i jednocześnie lekki podkład marki Rimmel, który zapewnia nieskazitelny wygląd cery. Tuszuje niedoskonałości, matuje i nawilża skórę. Nie straszne mu upały, wilgotne powietrze czy intensywna aktywność fizyczna. Produkt jest odporny na ścieranie a pożądany efekt utrzymuje się aż do 25 godzin. Dodatkowo, zawarta w formule witamina E, dzięki swoim antyoksydacyjnym właściwościom, walczy ze szkodliwym działaniem wolnych rodników. Aplikacja kosmetyku to czysta przyjemność. Lasting Finish 25 HR Nude szybko i gładko rozprowadza się na skórze, tuszując niedoskonałości cery. Delikatna struktura fluidu z nawilżającym serum, sprawia, że podkład jest prawie nieodczuwalny na twarzy i zapewnia naturalne wykończenie makijażu. Pojemność 30 ml / cena ok. 30 zł.



Odcień jaki posiadam to Ivory 100. Delikatny podkład, idealny na ciepłe dni. Ma lekką konsystencję, subtelny, praktycznie niewyczuwalny zapach. Dobrze rozprowadza się po twarzy, stapia się z kolorem cery, nie tworzy smug. Tuszuje tylko drobne niedoskonałości cery, wyrównuje koloryt. Na zdjęciu powyżej chciałam pokazać, jak radzi sobie z pokrywaniem pieprzyków i piegów i stopień krycia oceniam na lekki. Można jednak stopniować efekt poprzez nałożenie drugiej warstwy. Wtedy krycie jest odrobinę lepsze. Podkład naturalnie wygląda na skórze, nie tworzy efektu maski, nie zapycha. Przez wiele godzin utrzymuje się na buzi. Producent obiecuje trwałość do 25 godzin, jednak ja tego nie sprawdziłam, bo nigdy nie mam tyle czasu makijażu na twarzy. To dobry produkt, którego mogę jeszcze używać w tym odcieniu, zanim złapię letnią opaleniznę ;)


Zachęcam Was do śledzenia fanpage'a Joy Box na Facebooku, wtedy będziecie informowani na bieżąco o nowych pudełkach i nie tylko ;)



A Wy skusiliście się już na Joy Box? :)



czwartek, 7 maja 2015

BingoSpa - solanka z minerałami Morza Martwego


Lubię sole do kąpieli i  nic na to nie poradzę ;) Przy ich wyborze kieruję się przede wszystkim działaniem oraz nie ukrywam, że zapachem. Dziś chcę Wam przybliżyć jedną z solanek, która trafiła w moje łapki jakiś czas temu.


BingoSpa - solanka z minerałami Morza Martwego do kąpieli SPA
z L-karnityną i guaraną 

Na stronie producenta możemy przeczytać, że solanka ta wspomaga leczenie wielu schorzeń. Zawarty w solach Morza Martwego magnez wchłania się przez skórę w trakcie kąpieli. Posiada on właściwości kojące i antydepresyjne. L-kanarnityna jest skutecznym antyoksydantem. Wykazano jej ochronny wpływ na naczynia krwionośne. Ma zdolność stabilizowania błon biologicznych, bierze czynny udział w usuwaniu toksyn z organizmu. Jej działanie detoksykujące wynika ze zdolności chelatowania metali ciężkich, które po związaniu z l-karnityną są wydalane z organizmu, tak samo jak szkodliwy nadmiar biopierwiastków. L-karnityna wykazuje również zdolność do obniżania poziomu cholesterolu i trójglicerydów. Guarana stymuluje mikrokrążenie, ożywiając i rewitalizując skórę.


Sól karnalitowa BingoSpa można stosować do kąpieli solnych, maseczek, okładów i peelingów solnych.

Działanie:  
  • odżywianie i regeneracja skóry
  • oczyszczanie porów skóry 
  • optymalizacja metabolizmu komórek skóry
  • usuwanie obumarłego naskórka i odżywianie skóry
  • zaleczanie trądzików, kuracje antycellulitowe 
  • likwidacja rozstępów
  • likwidacja tendencji przetłuszczania się skóry (problemy z cerą)
  • kuracje poprawiające kondycję włosów i likwidujące łupież (maseczka na włosy)
  • likwidacja problemu pękania skóry pięt.



Sól znajduje się w plastikowym, przezroczystym słoiczku z odkręcanym wieczkiem. Jej kryształki są średniej wielkości, zaliczyłabym je do tych drobniejszych. Bez problemu rozpuszczają się w gorącej wodzie, barwiąc ją na intensywnie pomarańczowy kolor. Zapach po otworzeniu opakowania jest mocny, natomiast w czasie kąpieli staje się łagodniejszy. Jest przyjemny i nieuciążliwy.

Produktu używałam do kąpieli oraz do peelingu.  Przyjemnie oczyszcza skórę, usuwa martwy naskórek, odświeża, zmiękcza naskórek i wygładza. Nie przesusza, ale też nie nawilża zbytnio. Woń, która podczas zabiegów w domowym spa unosi się w łazience, działa odprężająco i relaksująco. 

Lubię też fundować swoim stopom kąpiele z minerałami. To mój częsty rytuał przed położeniem się do łóżka :) Później tylko kremik i stopy są mięciutkie oraz zregenerowane, nawet po bardzo ciężkim dniu. Taki zabieg bardzo odpręża.

Solanka ma wiele zastosowań, jednak nie próbowałam wszystkich. Ograniczyłam się do podstawowych zabiegów. Peelingi ciała wykonywałam na dwa sposoby: wysypując odrobinę soli na gąbkę, a także dodawałam jej do mikstur domowej roboty, czyli łącząc produkt z innymi składnikami.

Solanka z minerałami Morza Martwego kosztuje ok. 10 zł / 550 g w regularnej cenie, jednak można ją kupić już za 7,99 z promocji na bingosklep.com
Jeśli lubicie sole to śmiało mogę Wam polecić moją dzisiejszą "bohaterkę" do wypróbowania. 



 Robicie sobie czasem aromatyczne kąpiele? ;)