Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BingoSpa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BingoSpa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 września 2016

Opróżniamy kosmetyczki - pielęgnacja stóp i dłoni


Czas na kolejne wyzwanie z Trusted Cosmetics! Tym razem pokażę Wam moje ulubione produkty do pielęgnacji dłoni i stóp. O swoich kończynach górnych i dolnych nie zapominam nigdy. Dbanie o nich weszło mi chyba w nawyk. A Wy pamiętacie o odpowiedniej pielęgnacji dłoni i stóp? 





środa, 30 grudnia 2015

BingoSpa - kwas kojowy 100%


Kurację kwasem kojowym rozpoczęłam, gdy tylko zrobiło się chłodniej na dworze, czyli jesienią. Założyłam sobie, że chcę się pozbyć przebarwień i piegów, które "zaatakowały" moją cerę. Nie spodziewałam się szybkich efektów, wręcz nastawiłam się na długotrwałe i systematyczne stosowanie produktu. I tak po 3 miesiącach, zaczynam widzieć pierwsze rezultaty. 



piątek, 4 grudnia 2015

BingoSpa - mleczna kąpiel SPA


Gorąca kąpiel wydaje się idealnym dopełnieniem długich jesiennych wieczorów. I choć na dworze nie jest mroźno, przyjemnie jest od czasu do czasu zafundować sobie domowe zabiegi upiększające, popluskać się w wannie, czy wymoczyć stopy przed snem :) Dziś chcę Wam opowiedzieć krótko o pewnym "umilaczu".



wtorek, 27 października 2015

BingoSpa - Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią



Brzoskwinia jest jednym z moich ulubionych owoców. Jej smak i zapach odpowiadają mi w każdej postaci. Nie dziwne, że często sięgam po kosmetyki, które pachną brzoskwinią :) Dziś przeczytacie o jednym z nich. 



BINGOSPA - ARGANOWY KREM POD PRYSZNIC Z BRZOSKWINIĄ


Producent zapewnia, że arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią zapewnia kompleksową pielęgnację, nawilżenie i oczyszczenie skóry. Dzięki niemu skóra ma nabierać energii i blasku, a zapach słonecznych brzoskwiń wprawia w dobry nastrój.

Jeśli mieliście kosmetyki pod prysznic z BingoSpa na pewno wiecie, że buteleczka wygląda niemalże identycznie, jak pozostałe produkty tego typu. Wygodnie się otwiera, nie wyślizguje z rąk podczas brania prysznica. Zapach - brzoskwinka - powinien być ładny, a jest cudowny :) Lekko słodki, ale za razem orzeźwiający, nie mdły. Dla mnie idealny. Jeśli lubicie owoce brzoskwini, Wam też powinien się spodobać. Kosmetyk ma faktycznie kremową formułę. Ogromny plus za dużo pianki. W porównaniu z innymi produktami pod prysznic BingoSpa, ten pieni się najmocniej. Bardzo mi to odpowiada. 

Kosmetyk pod prysznic powinien według mnie dobrze myć skórę, nawilżać ją, albo przynajmniej nie wysuszać i ładnie pachnieć. Arganowy krem sprawdza się w tej roli znakomicie. Nie podrażnia, nie wysusza skóry, delikatnie ją nawilża i wygładza. Dobrze przygotowuje ją na przyjęcie produktu pielęgnacyjnego. 
Jeśli chodzi o wydajność to jest średnia, ale ja nie jestem oszczędna, więc biorę sporo kremu :)



Arganowy krem pod prysznic kosztuje 5,20 / 300 ml. Uważam, że cena jest przystępna, więc warto go wypróbować, szczególnie jeśli lubicie brzoskwinie. Na pewno sięgnę po niego po raz kolejny :) Możecie go kupić tutaj.  



 Znacie tę wersję kremu pod prysznic BingoSpa?

wtorek, 16 czerwca 2015

BingoSpa - Brzoskwiniowy krem pod prysznic z witaminą A



Produkty pod prysznic idą u mnie prawie jak woda ;) Przemawiają do mnie te kosmetyki, które ładnie pachną. Na dalszy plan schodzą inne właściwości, choć nie są też bez znaczenia. Dziś opowiem Wam trochę o kremie pod prysznic, który gościł u mnie niedawno pod prysznicem.


BingoSpa - Brzoskwiniowy krem pod prysznic z witaminą A

Informacje o produkcie: Delikatny krem pod prysznic BingoSpa nakarmi Twoją skórę słodko orzeźwiającą brzoskwinią, a Ciebie napełni radością i chęcią do działania. Lekka, puszysta piana zmysłowo otuli Twoje ciało, a zapach soczystych brzoskwiń wyzwoli pozytywną energię. Dzięki zawartości witaminy A skóra odzyskuje młodzieńczy wygląd i blask. Na cały dzień pozostawi uczucie radości i słodkiego ukojenia.






 pojemność 500 ml
cena 5,99
dostępny tutaj

Moja opinia: Smukła, przezroczysta butelka z otwieranym wieczkiem, skrywa wewnątrz kosmetyk o wspaniałym zapachu. Przyjemna brzoskwinia uwiodła mój zmysł węchu ;) Zapach jest delikatnie słodki i nieduszący. Jego konsystencja jest kremowa. Dobrze pieni się podczas gorącej kąpieli. W całej łazience unosi się wspaniała brzoskwiniowa woń, co mi bardzo odpowiada. Daje to poczucie odprężenia.

Kosmetyk dobrze myje, oczyszcza i pielęgnuje skórę. Odświeża, odżywia, nie powodując wysuszenia. Nie zauważyłam, by też szczególnie nawilżał, ale zawsze po kąpieli i tak używam masła lub balsamu do ciała. Nie spowodował u mnie żadnych działań niepożądanych. 
Okazał się wydajny i przyjemny w używaniu. 

Lubię kosmetyki BingoSpa, fajnie się u mnie sprawdzają, szczególnie te pod prysznic. Ich zapachy są tak przyjemne, że nie sposób im się oprzeć :)


 Lubicie kosmetyki BingoSpa? :)




czwartek, 21 maja 2015

BingoSpa - masło kakaowe do ciała z d-panthenolem


Jak ja lubię masełka do ciała :) Sięgam po nie systematycznie. Ich treściwa konsystencja zapewnia mojej skórze pełen komfort. Czy bohater dzisiejszego posta zasługuje na uwagę?


BingoSpa - Masło kakaowe do ciała 
z d-panthenolem 

Kakaowe masło BingoSpa doskonale się rozprowadza i szybko wchłania. Jego delikatna konsystencja pieści skórę, nasycając ją odżywczymi składnikami. Odżywiona i zregenerowana skóra staje się miękka, nawilżone i pełna młodzieńczego blasku. 







Moja opinia
: Duże plastikowe opakowanie skrywa kosmetyk o białej barwie, delikatnej ale treściwej konsystencji, jak przystało na masło. Spodziewałam się pięknego kakaowego zapachu. Niestety jest on neutralny, słabo wyczuwalny i na początku trochę się rozczarowałam. Teraz już się do tego przyzwyczaiłam i przestałam ubolewać nad tą kwestią ;) 

Masełko dobrze rozprowadza się po skórze, szybko wchłania i nie pozostawia tłustej czy lepiącej powłoki. Jest przy tym wydajne.

Skóra po użyciu produktu jest gładka i miękka. Stopień nawilżenia jest na poziomie średnim. Dla bardzo suchej, szorstkiej, wymagającej skóry takie nawilżenie może nie wystarczyć. Skóra normalna powinna być jednak odpowiednio nawilżona po użyciu tego kosmetyku. Masło jest delikatne dla skóry. Nie spowodowało u mnie żadnych niepożądanych reakcji.

Masło kakaowe jest to całkiem przyjemny kosmetyk. Polubiłam go. Na pewno fajnie się sprawdzi latem. Za 0,5 kg zapłacimy 30 zł. Cena jak najbardziej przystępna. Kosmetyk można kupić tutaj.


Znacie masło kakaowe BingoSpa? 
Próbowaliście innych wariantów zapachowych? ;)




czwartek, 7 maja 2015

BingoSpa - solanka z minerałami Morza Martwego


Lubię sole do kąpieli i  nic na to nie poradzę ;) Przy ich wyborze kieruję się przede wszystkim działaniem oraz nie ukrywam, że zapachem. Dziś chcę Wam przybliżyć jedną z solanek, która trafiła w moje łapki jakiś czas temu.


BingoSpa - solanka z minerałami Morza Martwego do kąpieli SPA
z L-karnityną i guaraną 

Na stronie producenta możemy przeczytać, że solanka ta wspomaga leczenie wielu schorzeń. Zawarty w solach Morza Martwego magnez wchłania się przez skórę w trakcie kąpieli. Posiada on właściwości kojące i antydepresyjne. L-kanarnityna jest skutecznym antyoksydantem. Wykazano jej ochronny wpływ na naczynia krwionośne. Ma zdolność stabilizowania błon biologicznych, bierze czynny udział w usuwaniu toksyn z organizmu. Jej działanie detoksykujące wynika ze zdolności chelatowania metali ciężkich, które po związaniu z l-karnityną są wydalane z organizmu, tak samo jak szkodliwy nadmiar biopierwiastków. L-karnityna wykazuje również zdolność do obniżania poziomu cholesterolu i trójglicerydów. Guarana stymuluje mikrokrążenie, ożywiając i rewitalizując skórę.


Sól karnalitowa BingoSpa można stosować do kąpieli solnych, maseczek, okładów i peelingów solnych.

Działanie:  
  • odżywianie i regeneracja skóry
  • oczyszczanie porów skóry 
  • optymalizacja metabolizmu komórek skóry
  • usuwanie obumarłego naskórka i odżywianie skóry
  • zaleczanie trądzików, kuracje antycellulitowe 
  • likwidacja rozstępów
  • likwidacja tendencji przetłuszczania się skóry (problemy z cerą)
  • kuracje poprawiające kondycję włosów i likwidujące łupież (maseczka na włosy)
  • likwidacja problemu pękania skóry pięt.



Sól znajduje się w plastikowym, przezroczystym słoiczku z odkręcanym wieczkiem. Jej kryształki są średniej wielkości, zaliczyłabym je do tych drobniejszych. Bez problemu rozpuszczają się w gorącej wodzie, barwiąc ją na intensywnie pomarańczowy kolor. Zapach po otworzeniu opakowania jest mocny, natomiast w czasie kąpieli staje się łagodniejszy. Jest przyjemny i nieuciążliwy.

Produktu używałam do kąpieli oraz do peelingu.  Przyjemnie oczyszcza skórę, usuwa martwy naskórek, odświeża, zmiękcza naskórek i wygładza. Nie przesusza, ale też nie nawilża zbytnio. Woń, która podczas zabiegów w domowym spa unosi się w łazience, działa odprężająco i relaksująco. 

Lubię też fundować swoim stopom kąpiele z minerałami. To mój częsty rytuał przed położeniem się do łóżka :) Później tylko kremik i stopy są mięciutkie oraz zregenerowane, nawet po bardzo ciężkim dniu. Taki zabieg bardzo odpręża.

Solanka ma wiele zastosowań, jednak nie próbowałam wszystkich. Ograniczyłam się do podstawowych zabiegów. Peelingi ciała wykonywałam na dwa sposoby: wysypując odrobinę soli na gąbkę, a także dodawałam jej do mikstur domowej roboty, czyli łącząc produkt z innymi składnikami.

Solanka z minerałami Morza Martwego kosztuje ok. 10 zł / 550 g w regularnej cenie, jednak można ją kupić już za 7,99 z promocji na bingosklep.com
Jeśli lubicie sole to śmiało mogę Wam polecić moją dzisiejszą "bohaterkę" do wypróbowania. 



 Robicie sobie czasem aromatyczne kąpiele? ;)



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Szampon kolagenowy z ekstraktem z bambusa



Moje włosy są mało wymagające. Przeważnie akceptują każdy szampon. Bardzo rzadko zdarza się, by któryś z kosmetyków im nie odpowiadał.Dziś przygotowałam dla Was recenzję kosmetyku od BingoSpa. Zapraszam do lektury :)


BingoSpa - szampon kolagenowy 
z ekstraktem z bambusa 

Informacje ze strony producenta: Szampon kolagenowy BingoSpa z ekstarktem z liści bambusa nawilża i wzmacnia słabe włosy, regenerując ich strukturę i osłabione włosy, odbudowuje strukturę włosów. 
 
Kolagen - chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia, intensywnie odżywia i nawilża zniszczone i osłabione włosy, odbudowuje strukturę ich strukturę. Powoduje, że włosy są przyjemne i miękkie w dotyku. Dzięki silnym właściwościom błonotwórczym kolagen, tworzy  na powierzchni włosów cienki film ochronny, który zwiększa zatrzymanie wilgoci i jednocześnie chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia.
 
Ekstrakt z liści bambusa zawiera dużą ilość flawonoidów chroniących skórę głowy i włosy przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.
 
Regularne stosowanie szamponu kolagenowego BingoSpa nadaje włosom elastyczność i blask, wzmacnia je, a skórze głowy przywraca naturalną równowagę. Włosy stają podatne na układanie i miękko się układają. I uwodzicielsko pachną.
 


Moja opinia: To mój drugi szampon od BingoSpa. Poprzedni zdecydowanie przypadł mi do gustu, dlatego postanowiłam sięgnąć po coś nowego do moich włosów. Odkręcana butelka nie jest może do końca praktyczna, ale nie przeszkadza mi to zupełnie, ponieważ na moje włosy i tak biorę sporo szamponu i nie lubię, kiedy muszę długo czekać, aż wyleci przez niewielki otwór. Przezroczyste opakowanie pozwala na "kontrolowanie" stanu zużycia kosmetyku. 
Zapach szamponu należy do przyjemnych, choć trudno go określić. Jego konsystencja jest w sam raz - nie za gęsta i nie za rzadka. Świetnie się pieni, dobrze spłukuje. Nie plącze włosów. 

U mnie spisuje się znakomicie, ponieważ włosy utrzymują długo świeżość. Są miękkie, delikatne, puszyste a za razem nawilżone i błyszczące. Zapach przez pewien czas utrzymuje się na włosach, nie jest absolutnie nachalny. Szampon wystarcza na wiele użyć i ma przystępną cenę.


pojemność 500 ml
cena 12 zł

dostępność - bingosklep.com


Jakie szampony są Waszymi ulubionymi? :)






niedziela, 22 czerwca 2014

Body Scrub od BingoSpa



Moja skóra je uwielbia, a ja z przyjemnością po nie sięgam - mowa o peelingach do ciała. Jeden z nich będzie bohaterem dzisiejszego posta. Jak się sprawdził? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 


BingoSpa - Japanese Body Scrub 

Informacje o produkcie: Krystaliczny scrub BingoSpa z ekstraktami z ekstraktami roślin z Japonii - Camelia Sinensis, Ginkgo Biloba, Panax Ginseng.

Scrub usuwa martwy naskórek, oczyszcza i relaksuje zmęczoną skórę. Body scrub BingoSpa przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, dla kobiet w każdym wieku. Usuwając martwy naskórek, likwiduje szorstkość lub nadmierne łuszczenie, utrzymuje skórę w dobrej kondycji, skutecznie ją regeneruje i odżywia, pozostawia ją gładką, miękką i zrelaksowaną.

Dobrze oczyszczona skóra - jest bardziej podatna na działanie preparatów nawilżających i natłuszczających.







Moja opinia: Plastikowe opakowanie z odkręcanym wieczkiem, a wewnątrz sporej wielkości kryształki. Kiedy pochylimy się, by powąchać zawartość, poczujemy bardzo intensywny zapach. Na szczęście podczas wykonywania peelingu, traci on na intensywności. 

Każdy z kryształków oddzielony jest od siebie. Nie tworzą one spójnego kosmetyku, są jak sól do kąpieli. W związku z tym używanie scrubu jest dosyć uciążliwe. Należy brać bardzo małą ilość kosmetyku, choć i tak wysypuje się on z dłoni podczas "wcierania" w skórę. Znalazłam na to sposób i mieszam go z olejkiem, balsamem, żelem, dodaję również do peelingu domowej roboty.

Jeśli chodzi o działanie samego scrubu, bez jakichkolwiek dodatków i ulepszaczy, spełnia swoje zadanie. Zmiękcza i wygładza skórę. Usuwa martwy naskórek i odżywia. 
Nie podrażnia, mimo dużych, szorstkich drobinek. Dobrze przygotowuje skórę do przyjęcia kolejnych kosmetyków.


waga 550 g
cena 18,50
dostępność - bingosklep.com



Czy ten kosmetyk z BingoSpa jest Wam znany? :)



środa, 11 czerwca 2014

Słoneczna Mallorca - podróż wraz z BingoSpa.



Zabieram Was w podróż na słoneczną Majorkę. Choć na kilka chwil przenieście się w to malownicze miejsce ze mną oraz...  


BingoSpa - Mallorca Crystalline bath elixir  


Uwielbiam kosmetyki do kąpieli, które ładnie pachną. Ten, o którym dziś mowa, zdecydowanie się do nich zalicza. Słodka, lecz nie do przesady brzoskwinka sprawia, że kąpiel staje się przyjemnym rytuałem, podczas który wprawia mnie w błogi nastrój. 


Opakowanie - duża, przezroczysta butelka, z odkręcanym korkiem. Nie zawiera żadnego dozownika, ale przecież to umilacz do kąpieli, którego wlewamy do wanny, więc nie jest niezbędny. Kolor eliksiru dokładnie taki, jak na zdjęciach. Jego konsystencja jest dosyć leista a zarazem treściwa. Typowa dla płynów do kąpieli (pomijając te kremowe). Kosmetyk świetnie się pieni.


 Mallorca przyjemnie myje i pielęgnuje skórę. Sprawia, że staje się ona miękka i nawilżona. Dopóki nie użyje balsamu / masła po kąpieli, moja skóra pachnie delikatnie brzoskwinią. 


Produkt jest wydajny. Dostajemy go w dużej - 1 litrowej butelce  cenie 10 zł.

Bardzo polubiłam ten eliksir od BingoSpa i na pewno skuszę się jeszcze na niego w przyszłości.


Możecie go kupić TUTAJ.



Lubicie owocowe nuty zapachowe podczas kąpieli? :)






poniedziałek, 23 grudnia 2013

Maseczkowo


Pewnie większość z Was pochłonięta jest przygotowaniami do świąt. Ja również ostatnio miałam sporo spraw do załatwienia i musiałam wstrzymać się z dodawaniem postów... A tematów na notki mam cały ogrom :) Nie przedłużając, chcę Was dzisiaj zaprosić na recenzję pewnej maski do twarzy...


BingoSpa - maska do twarzy 
ze 100% olejem winogronowym

Informacje ze strony producenta: Maska do twarzy BingoSpa zawiera 5% czystego oleju winogronowego oraz ujędrniający kompleks algowy.Olej winogronowy BingoSpa zawiera ok. 85% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a szczególnie należący do esencjonalnych kwasów tłuszczowych (EFA) kwas linolowy (72%) oraz frakcję niezmydlalną w postaci tokoferoli, fitosteroli i fosfolipidów, które tworzą strukturę błony komórkowej, regulując jej płynność i aktywność enzymów.

Kwas linolowy odgrywa istotną rolę w procesach metabolicznych skóry, zaś frakcja niezmydlająca się w postaci fitosteroli wzmacnia lipidową barierę naskórka - chroni skórę przed wieloma szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: wiatrem, chłodem, promieniowaniem słonecznym i detergentami.
Ujędrniający kompleks algowy poprawia nawilżenie i elastyczność skóry oraz wspomaga jej regenerację.
Maska BingoSpa ze 100% olejem winogronowym polecana jest do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i zanieczyszczonej.







 Moja opinia: Charakterystyczne dla BingoSpa opakowanie, skrywa wewnątrz białej barwy kosmetyk o intensywnym zapachu, który nie przypomina mi winogron, tylko arbuza, którego nie znoszę. Przemogłam się i nałożyłam maskę na twarz 2 razy. Potem wpadłam na pomysł, by kosmetyk oddać mojej mamie. Dla niej zapach jest cudowny. Faktem jest, że utrzymuje się on na twarzy przez cały czas "noszenia" maski na twarzy. Oczywiście produkt nanosi się na oczyszczoną twarz, szyję i dekolt, pozostawia na 15 minut. 

Podarowanie kosmetyku mamie było świetnym pomysłem, ponieważ jej skóra go pokochała! Po zmyciu maseczki cera staje się rozświetlona, miękka, gładka, mocno odżywiona. Znacznie poprawia i wyrównuje się jej koloryt. Już po pierwszym zastosowaniu skóra stała się bardziej elastyczna i ujędrniona. Dodatkowo oczyszcza. Regularne stosowanie kosmetyku zapewnia promienny wygląd cery. 


 waga 120 g
cena 12 zł 
ocena mojej mamy 5/5

 
http://bingosklep.com/









środa, 11 grudnia 2013

Słodkie migdały i biała glinka...


Lubię ładnie pachnące żele pod prysznic. BingoSpa właśnie takie w swojej ofercie posiada. Miałam okazję wypróbować już kilka wariantów zapachowych. Dziś przedstawię Wam kosmetyk słodki, nawet bardzo słodki...



 BingoSpa - żel pod prysznic
słodkie migdały i biała glinka

Delikatny żel BingoSpa pod prysznic o zapachu słodkich migdałów zawiera: 

  • Białą glinkę, która zawiera ponad 20 ważnych dla zdrowia i urody minerałów, w tym krzem, aluminium, fosfor, wapń, potas, selen, mangan, miedź. Posiada właściwości antyseptyczne i antybakteryjne - działa jak naturalny antybiotyk. Aktywizuje procesy odbudowy komórek. W sposób naturalny oczyszcza i stymuluje proces regeneracji skóry. Złuszcza martwy naskórek, oczyszcza skórę z nadmiaru sebum, toksyn, niezdrowej mikroflory, poprawia ukrwienie, łagodzi stany zapalne, przywraca skórze równowagę mineralną.
  • Ekstrakt  migdałowy - ma doskonałe właściwości zmiękczające i wygładzające skórę, odbudowuje warstwę lipidową naskórka. Łagodny dla każdego rodzaju skóry o bardzo przyjemnym, sprzyjającym  zmysłom zapachu.

   

Moja opinia: Przezroczysta buteleczka z ciekawą, nieprzesadzoną grafiką, skrywa wewnątrz kosmetyk białej barwy. Jego konsystencja jest kremowa, a pojemność dosyć spora - 300 ml. Opakowanie produktu jest praktyczne, zamykane na zatrzask. Idealnie pasuje do dłoni, podczas brania prysznica nie wyślizguje się z rąk. 

Kompozycja zapachowa - słodkie migdały i biała glinka - przeznaczone są dla wielbicieli słodkich aromatów. Ja do nich należę, dlatego niesamowicie podoba mi się woń żelu. Jest kusząca, pobudza zmysły i odpręża. Zapewnia błogie chwile pod prysznicem...

Kosmetyk dobrze się pieni, dokładnie myje, pielęgnuje, odświeża i wygładza ciało, nie wysusza skóry. Jest przyjazny dla skóry, nie wywołuje swędzenia, czy innych niepożądanych reakcji. Jest niesamowicie wydajny i naprawdę przyjemnie mi się go używa :)

Jego cena jest przystępna: regularna to 6,90, natomiast aktualnie w promocji  - 4,90.


Zapraszam do...
 www.bingosklep.com



Znacie ten kosmetyk? 
Jak się u Was sprawdzają kosmetyki BingoSpa? 





niedziela, 3 listopada 2013

Mocny peeling błotny do twarzy z kwasami.



Bardzo lubię mocne peelingi, dlatego bez wahania wybrałam taki z oferty, jaką przygotowało dla blogerek BingoSpa. Dzisiaj kilka słów o nim...


BingoSpa - mocny peeling błotny do twarzy

Informacje ze strony producenta:  Mocny peeling błotny BingoSpa z kwasem glikolowym i mlekowym oraz kwasami owocowymi AHA usuwa z twarzy martwy naskórek. Zawiera 10% naturalnego błota z Morza Martwego, 5% mielonych pestek z owoców, kwas glikolowy, kwas mlekowy i pięćdziesięcioprocentowe kwasy owocowe.
 
Młoda, zdrowa skóra regeneruje się w cyklach 28-dniowych. Im więcej lat, tym odnowa skóry przebiega wolniej (po 30. roku życia może trwać nawet 40 dni). Martwe komórki nawarstwiają się, skóra staje się szorstka, szara, zmarszczki są bardziej widoczne. Złuszczając skórę za pomocą mocnego peelingu BingoSpa, intensywnie się ją oczyszcza i pomaga w szybszej regeneracji. W przypadku cery tłustej i mieszanej błoto z Morza Martwego oczyszcza zatkane pory skóry (poprzez absorpcję nieczystości z porów) oraz powoduje istotne zwężenie porów skóry, zmniejszając wydzielanie sebum.


Optymalnie efektywna kompozycja kwasów glikolowego, mlekowego i kwasy AHA rozpuszczając martwy naskórek, zwiększają poziom nawilżenia skóry, zmniejszają przebarwienia, stymulują syntezę kolagenu skutkiem czego poprawia się elastyczności, gładkość oraz wygląd zewnętrznej warstwy skóry.
Po starannie wykonanym peelingu BingoSpa skóra jest oczyszczona i wygładzona, bardziej podatna na działanie aktywnych substancji zawartych w innych preparatach kosmetycznych BingoSpa. Masując skórę, poprawia się krążenie, co zwiększa dostarczanie tlenu i składników odżywczych. Peeling najlepiej wykonywać przy cerze tłustej i normalnej 2 razy w tygodniu, przy cerze suchej i wrażliwej raz.


Nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych.W czasie stosowania preparatów zawierających kwasy AHA, kwas glikolowy, kwas mlekowy należy bezwzględnie unikać eksponowania skóry na promieniowanie UV - opalanie, solarium.
 



Moja opinia: Opakowanie peelingu, o którym mowa, nie odbiega swym wyglądem od pozostałych produktów tej firmy. Ma dosyć gęstą, jak się okazuje podczas stosowania, idealną konsystencję. Mimo, że nie zawiera kompozycji zapachowych to zapach posiada - naturalny, niedrażniący. 

Co zachęciło mnie do wypróbowania tego kosmetyku? Przede wszystkim fakt, iż ma spore granulki peelingujące, czyli mielone pestki owoców. Poza tym liczyłam na spełnienie obietnic producenta, co do kwestii działania. 

Mocny peeling błotny usuwa obumarły naskórek, dzięki czemu skóra staje się gładka, nabiera ładniejszego kolorytu. Dobrze oczyszcza i przygotowuje skórę na przejęcie innych składników odżywczych. 

Peelingu należy używać ostrożnie, czyli nie trzeć mocno skóry, ponieważ posiada on duże drobinki, które przy intensywnym tarciu, mogą podrażnić skórę i spowodować jej zaczerwienienie. 

Mimo tego, że jestem posiadaczką skóry mieszanej ze skłonnością do przesuszania, używam tego produktu dwa razy w tygodniu.  W okresie jesiennym skóra twarzy bardzo mi się łuszczy, dlatego dokładny peeling jest wskazany :)

Produkt nie powoduje dodatkowego przesuszania skóry, ani nie podrażnia, jeśli odpowiednio go stosujemy. Bardzo go polubiłam i uważam, że jest dobrym zdzierakiem, który pozytywnie wpływa na skórę i nie wyrządza jej krzywdy. Do tego jest bardzo wydajny, a jego cena to 16 zł za 100g.




Znacie ten peeling? 
Jakie są Wasze ulubione "zdzieraki" do twarzy?




wtorek, 2 lipca 2013

Chwalipiętnie / przesyłkowo.


Nowy miesiąc, więc trzeba się wziąć w garść i zostawić pewne sprawy za sobą.
Wracam do  formy i notki będą pojawiać się systematycznie. Powoli będę nadrabiała również zaległości na Waszych blogach :)

Powracając do tematów kosmetycznych...  Dzisiaj luźny post, zapraszam!

Jakiś czas temu listonosz dostarczył mi wygraną w rozdaniu u agathevanilla :) 
W kopercie znalazłam kosmetyki wdzięcznie zawiązane wstążeczką. Ten zestaw jest dla mojej skóry idealny! Dziękuję :)



Maybelline zaskoczyło mnie niesamowicie swoją nowością - pomadką w pięknym odcieniu.
Recenzja wkrótce :)




Zrobiłam także spore zamówienie na BingoSpa :) Mam nadzieję, że się nie wystraszyliście.
Wszystkiego oczywiście sama nie zużyję i podzielę się częścią z tych rzeczy. Recenzje również pojawią się w odpowiednim czasie na moim blogu.





Zapraszam jutro na post z nowymi recenzjami :)






poniedziałek, 24 czerwca 2013

Z błotkiem mi do twarzy ;)


Lubię i chętnie stosuję maseczki do twarzy, dlatego w ramach testowania kosmetyków marki BingoSpa, wybrałam ten oto produkt...



 BingoSpa - maska błotna do twarzy z kolagenem



Informacje ze strony producenta: Błotna maska do twarzy BingoSpa z kolagenem to preparat na bazie Czarnego Błota z Morza Martwego charakteryzującego się silnym działaniem odżywczym na skórę. Jest nadzwyczaj skuteczne w walce z problemem przetłuszczającej się skóry, niezastąpione w pielęgnacji cery tłustej i mieszanej oraz nieocenione w zwalczaniu trądziku i wykwitów skórnych wywołanych łojem zatykającym pory skóry. Maska błotna BingoSpa ma dobroczynny wpływ na pory skóry – odtyka je, ściąga, dezynfekuje, pielęgnuje, oczyszcza, co może owocować zmniejszeniem wydzielania się łoju i zmniejszeniem ryzyka pojawienia się zmian trądzikowych.




Maska błotna BingoSpa zawiera składniki aktywne:


  •     10% naturalnego błota z Morza Martwego
  •     5% rozpuszczalnego kolagenu

Działanie maski błotnej BingoSpa z kolagenem:

Tłusta, z rozszerzonymi porami cera, mająca skłonność do zanieczyszczeń i wągrów, dzięki adsorpcyjnemu działaniu błota  jest wygładzona i oczyszczona. Kolagen jako podstawowy budulec włóknistej tkanki łącznej, wchodzi w skład naskórka i skóry właściwej a dzięki swoim własnościom NMF - naturalnego czynnika nawilżającego, wpływa na utrzymanie właściwego stopnia wilgotności skóry i sprężystości. Kolagen jest istotnym elementem profilaktyki i terapii przeciw rozstępom, których główną przyczyną jest rozerwanie włókien kolagenowych. Dzięki temu powstrzymuje objawy starzenia się skóry oraz odgrywa znaczącą rolę w procesie ziarninowania i gojenia się ran.


Maska błotna BingoSpa z kolagenem


  •     wspomaga terapie: trądziku młodzieńczego, wyprysków, łojotoków, łuszczycy
  •     nawilża i oczyszcza skórę twarzy

Nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych.


 waga 150g






Moja opinia: Kosmetyk znajduje się w plastikowym słoiczku, wypełnionym praktycznie po brzegi . Jego konsystencja jest idealna - nie jest gęsta, ani też zbyt rzadka. Po aplikacji nie spływa z buzi. Naturalny zapach produktu jest całkiem przyjemny, delikatny. W czasie "noszenia" maski na twarzy odczuwam bardzo delikatne szczypanie, które mnie lekko zaniepokoiło przy pierwszym użyciu. Jak się później okazało, szczypanie nie powoduje najmniejszego podrażnienia czy zaczerwienienia skóry. Maska zmywa się bardzo dobrze letnią wodą. Nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Efekt po jest bardzo zadowalający! Pory są świetnie oczyszczone, skóra widocznie odświeżona, gładka, miękka, bardziej elastyczna. Nie ma mowy o wysuszeniu, chociaż moja skóra ma tendencje do mocnego przesuszania. Muszę jeszcze zwrócić uwagę na istotną kwestię - kosmetyk przyspiesza i wspomaga proces gojenia się ran. Nie mam na myśli tutaj rozległych ran, tylko niewielkie stany zapalne.

Bardzo cenię sobie tę maseczkę i używam z przyjemnością. Wystarczy mi ona na długi czas, ponieważ jej niewielka ilość potrzebna jest do rozprowadzania na buźce, a w opakowaniu znajduje się 150 g kosmetyku.




Wiem, że część z Was również ją testuje/testowała, dlatego ciekawa jestem czy podzielacie moją opinię na jej temat?



Miłego początku tygodnia! :)